Oleksy na marszałka

PO i LPR na pewno, a PSL i Samoobrona najprawdopodobniej nie poprą podczas wtorkowego głosowania kandydatury Józefa Oleksego na marszałka Sejmu. SdPl nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie.

Nie czekając na powstanie nowego rządu SLD wysunęło kandydaturę Józefa Oleksego na marszałka Sejmu. Taki wybór oznacza, że Oleksy przestanie być szefem MSWiA na kilka dni przed Europejskim Forum Gospodarczym.

Reklama

Oleksy powiedział, że jeśli zostanie marszałkiem, zrezygnuje z funkcji wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Dodał jednak, że nie widzi konieczności, by powoływać nowego ministra, który urzędowałby do 2 maja (obecny rząd ma się wtedy podać do dymisji).

Kierowanie resortem ma przejąć, do czasu powołania nowego rządu, któryś z wiceministrów. Taką osobą może zostać np. Andrzej Brachmański, który w tej chwili zajmuje się przygotowaniami do szczytu.

Zmiana na stanowisku marszałka Sejmu ma też pomóc Markowi Belce w formowaniu nowego rządu. Przede wszystkim ma to przekonać niechętnych Belce posłów SLD do poparcia jego gabinetu.

Do tej pory Oleksy był "rezerwowym" kandydatem na premiera, na wypadek klęski misji Belki. - W tym momencie zostaje już przedpole czyste dla realizacji wariantu, do którego prezydent jest uprawniony - tłumaczy Oleksy.

W kuluarach mówi się też, że zmiana marszałka to także przygotowanie do startu Oleksego w wyborach prezydenckich - Jolanta Kwaśniewska ponoć traci chęć do udziału w wyścigu do Pałacu Namiestnikowskiego.

Posłowie SLD zbierają już podpisy pod wnioskiem o powołanie Oleksego na marszałka. Wniosek jeszcze dziś ma trafić do laski marszałkowskiej. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu, czyli do wtorku.

Pod koniec marca rezygnację z funkcji marszałka Sejmu złożył były polityk SLD - Marek Borowski. Stało się tak po utworzeniu nowego ugrupowania Socjaldemokracji Polskiej, której jest liderem. Jak wówczas wyjaśnił Borowski, zrezygnował by odgraniczyć to co partyjne od tego co państwowe. W Sejmie nie odbyło się głosowanie nad rezygnacją Borowskiego. 30 marca posłowie odrzucili wniosek, aby głosowanie w tej sprawie odbyło się na trwającym wówczas posiedzeniu.

Jak napisała środowa "Trybuna", Prezydent Aleksander Kwaśniewski z determinacją walczy o przeforsowanie swego kandydata na premiera. W grę wchodzą ustępstwa na rzecz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Marek Belka jest gotów włączyć do swego programu część postulatów SLD. Chodzi przede wszystkim o nadanie planowi Hausnera ludzkiego oblicza. Z informacji "Trybuny" wynika, że - w ramach wspólnych uzgodnień - Józef Oleksy zostałby marszałkiem Sejmu.

Dowiedz się więcej na temat: głosowanie | Sojusz Lewicy Demokratycznej | oleksy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje