Orędzie pary prezydenckiej z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości

"Niech 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości będzie świętem wszystkich Polaków" - oświadczył prezydent Andrzej Duda w sobotnim wystąpieniu telewizyjnym. "To są setne urodziny naszej wolności" - podkreślił.

Prezydent razem z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą wygłosili telewizyjne orędzie z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

"Spełniły się marzenia czterech pokoleń Polaków"

Reklama

Prezydent przypomniał, że sto lat temu, 11 listopada 1918 r., na Zamku Królewskim w Warszawie, Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu zwierzchnictwo nad wojskami polskimi, a trzy dni później - pełnię władzy nad niepodległym państwem polskim. Pierwsza dama wskazała, że dzięki tym wydarzeniom "spełniły się marzenia czterech pokoleń Polaków", bo odrodziła się wolna Polska.

Jak mówił Andrzej Duda, "po 123 latach zaborów - niewoli, prześladowań i wynaradawiania, walk powstańczych i pracy organicznej - mocarstwa zaborcze musiały się wycofać z polskiej ziemi". "Polacy wykorzystali w pełni szansę daną im po pierwszej wojnie światowej. Poczucie narodowej tożsamości, siła wspólnoty i umiejętności naszych przywódców przyniosły zwycięstwo. Odzyskaliśmy własne państwo. Suwerenna Rzeczpospolita powróciła na mapę polityczną Europy" - podkreślił.

"To setne urodziny naszej wolności"

"Niech setna rocznica odzyskania Polski Niepodległej będzie świętem wszystkich nas, Polaków. To są setne urodziny naszej wolności" - zaapelował prezydent. Dziękował jednocześnie wszystkim, którzy nadali obchodom stulecia charakter obywatelski, powszechny i lokalny. 

"Dziękuję za tysiące wystaw, koncertów, widowisk, iluminacji, konkursów i imprez sportowych" - mówił. 

Przypomniał, że w niedzielę - 11 listopada w samo południe - w całej Polsce i wielu skupiskach Polonii i Polaków za granicą będzie wspólnie śpiewany hymn państwowy. "Zapraszamy do wyjścia na ulice i place rodzinnych miast i wsi, do spotkania się z rodzinami, przyjaciółmi i sąsiadami" - dodał.

"Zaśpiewajmy głośno i radośnie"

Pierwsza dama, zachęcając do wspólnego świętowania, przypominała, że "sto lat temu stała się rzecz wielka: odrodziła się wolna Polska, nasza wspólna Ojczyzna". "Zaśpiewajmy głośno i radośnie: 'Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy'. To nasz hymn - hymn Polski Niepodległej" - mówiła.

Podkreśliła też, że jubileusz 100. rocznicy odzyskania niepodległości świętowany jest przez cały 2018 r. 

Andrzej Duda wskazał, że w tym czasie przypominane są osiągnięcia bohaterów narodowych zmagań o wolność. "Wybitnych mężów stanu, których nazywamy ojcami niepodległości. Ale także równie wybitnych, a znanych głównie w swoich miejscowościach i regionach, lokalnych bohaterów walki o wolną Polskę" - mówił.

Prezydent zachęcał również, aby na każdym polskim domu została powieszona biało-czerwona flaga. 

"Niech barwy narodowe będą z nami wszędzie. Niech napełnią nas dumą ze zwycięstwa - zarówno wtedy, w roku 1918 oraz w wojnie 1920 roku z bolszewikami, jak również ze zwycięstwa 'Solidarności' nad komunizmem - zwycięstwa, dzięki któremu mamy dziś własne suwerenne, demokratyczne państwo. A także ze wszystkich naszych codziennych zwycięstw - sukcesów zawodowych, społecznych i osobistych. Bo one też budują niepodległą Rzeczpospolitą - Polskę kolejnego stulecia" - wskazał.

"Pamiętamy dziś o dzielnych polskich kobietach"

Pierwsza dama przywołała z kolei słowa papieża Jana Pawła II, że "wolna Polska przetrwała w rodzinnych opowieściach i pamiątkach, w tradycjach polskiej wsi i dworu". "Pieśni patriotyczne, arcydzieła literackie, malarskie i muzyczne, prace historyków i uczonych podtrzymywały wiarę w odrodzenie Ojczyzny" - zaznaczyła Kornhauser-Duda. "Wiary, nadziei i miłości Ojczyzny uczyli nas rodzice, matki i ojcowie" - dodał prezydent.

Pierwsza dama podkreśliła też, że "pamiętamy dziś o dzielnych polskich kobietach, które stały na straży rodzinnych domów, przekazywały dzieciom i wnukom pamięć i tradycję". 

"Polki na równi ze swoimi mężami, ojcami i braćmi walczyły o Niepodległą" - powiedziała Kornhauser-Duda. "I nic dziwnego, że kiedy tylko Polska odzyskała niepodległość, to Polki - jako jedne z pierwszych kobiet w Europie - uzyskały od razu pełnię praw obywatelskich" - dodał prezydent.

"Do zobaczenia na jutrzejszych obchodach!" - zakończyła orędzie para prezydencka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje