Oświadczenie Caritas ws. zmanipulowanego zdjęcia okna życia

​Caritas wydał oświadczenie w sprawie zmanipulowanego zdjęcia okna życia Caritas Radomskiej. Napis "Mamo - pozwól mi żyć" zamieniono na napis: "Okno Życia - nie przyjmujemy dzieci z wadami genetycznymi!!! - brak chętnych na adopcję". Zmanipulowaną fotografię rozpowszechniono w internecie.

Caritas napisał w oświadczeniu, że człowiek, który dopuścił się manipulacji oraz środowisko, które ją promowało, "przekroczyło wszelkie zasady wzajemnego szacunku i granice rozsądku". "Są granice, których przekraczać nie należy i których przekraczać się nie godzi niezależnie od poglądów" - napisano w komunikacie.

Jego autorzy dodają, że Caritas została powołana, żeby pomagać ludziom potrzebującym niezależnie od ich kondycji życiowej, wyznania i wyznawanych idei.

"Dzięki sześćdziesięciu oknom życia w Polsce uratowano 92 niemowlęta, nikt nigdy nie stawiał jakichkolwiek warunków dotyczących ich przyjmowania - podkreślono w komunikacie. "Przeciwnie, okna życia są po to, żeby chronić życie, które jest szczególnie kruche. Parafrazując słowa autora manipulacji, informujemy: Okna Życia przyjmują i otaczają opieką wszystkie dzieci, a szczególnie te z wadami genetycznymi" - napisano w komunikacie.

Reklama

Autorzy przypomnieli, że w ramach organizowanej przez Caritas akcji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom zapewniana jest opieka dzieciom w całej Polsce, "szczególnie tym niepełnosprawnym i tym - jak to pisze autor manipulacji - z wadami genetycznymi".

"Caritas, czyli tysiące pracowników, tysiące wolontariuszy i dziesiątki tysięcy darczyńców poświęca specjalną uwagę i troskę osobom niepełnosprawnym fizycznie i intelektualnie, prowadząc dla nich liczne ośrodki wsparcia dziennego, ośrodki stałej opieki czy warsztaty terapii zajęciowej" - czytamy w oświadczeniu.

"Polacy doświadczyli w swojej dramatycznej historii zjawiska poniżania, lekceważenia i odbierania życia. Wyciągnijmy z tej historii lekcję. Usilnie prosimy o zachowanie rozsądku i szacunek dla ludzkiego życia oraz dla osób, które zajmują się tego życia wspieraniem i ochroną"- czytamy w oświadczeniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy