"Oto ciało moje, oto krew moja. Wara wam". Abp Hoser komentuje

Napisy na budynkach kościelnych są przejawem konfrontacji dobra ze złem, która się w tej chwili niesłychanie nasiliła - powiedział abp Henryk Hoser, odnosząc się do napisów, które pojawiły się w nocy z poniedziałku na wtorek m.in. na budynku Kurii Warszawsko-Praskiej.

Napisy m.in. "Oto ciało moje, oto krew moja. Wara wam" i "Mordercy kobiet" pojawiły się w nocy z poniedziałku na wtorek w trzech punktach Warszawy: na ogrodzeniu budynku Kurii Archidiecezji Warszawskiej przy ul. Miodowej, na domu parafialnym przy archikatedrze św. Jana Chrzciciela i na drzwiach oraz schodach budynku Kurii Warszawsko-Praskiej. Na tym ostatnim nieznani sprawcy napisali jeszcze "Rwanda pamiętamy".

Reklama

Jak poinformowało na stronie internetowej Biuro Prasowe Diecezji Warsawsko-Praskiej, abp Hoser odprawił mszę św. dla swoich najbliższych współpracowników w kaplicy Lotniska im. Fryderyka Chopina na warszawskim Okęciu, skąd wyleciał do Medjugorie z misją specjalnego wysłannika papieża Franciszka.

W homilii hierarcha zaznaczył, że "napisy na budynkach kościelnych są przejawem tej konfrontacji dobra ze złem". "To się w tej chwili niesłychanie nasiliło ze względu na próby doprowadzenia społeczeństwa do wyższego poziomu życia moralnego i ochrony życia, jak właśnie ta ustawa chroniąca życie ludzkie od poczęcia, która tak ciężko przechodzi. Widzimy, jak się siły zła mobilizują, żeby wszystkiemu przeszkodzić" - podkreślił biskup senior Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Zdaniem abp. Hosera, rzeczywistość jest silnie spolaryzowana. "Z jednej strony dobro, z drugiej strony zło. Te dwie rzeczywistości są w opozycji jedna do drugiej i te dwie rzeczywistości starają się o wcielenie. Znajdujemy się ciągle między tymi dwoma biegunami. Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli. Zło preferencyjnie atakuje życie. Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro" - apelował abp Hoser.

Zaznaczył, że w Medjugorie również będzie "skonfrontowany z siłami zła". "Tam, gdzie jest miejsce charyzmatyczne masowych nawróceń, tłumnych spowiedzi, gdzie ciągle brakuje spowiedników, (...) w tym obszarze też są działania diabelskie, które próbują wszystko zrobić, żeby to miejsce zniszczyć. Tam już penetrują mafie, ze względu na napływ nie tylko pielgrzymów, ale również ich ofiar (...). Słyszałem, że jest tam m.in. mafia neapolitańska" - zaznaczył.

Zdaniem hierarchy, współczesna młodzież potrzebuje "radykalizmu ewangelii", a nie "głaskania z włosem".

31 maja papież Franciszek mianował arcybiskupa seniora diecezji warszawsko-praskiej Henryka Hosera specjalnym wizytatorem apostolskim przy parafii w Medjugorje. Jest to kontynuacja misji powierzonej arcybiskupowi Hoserowi 11 lutego 2017 roku i zakończonej przez niego w minionych miesiącach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje