Pawłowicz zgłosiła znieważenie grobu jej rodziców

Sprawę znieważenia grobu rodziców, który miał zostać oblany czerwoną farbą złożyła posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Na swoim profilu w mediach społecznościowych Pawłowicz oznajmiła, że całą sprawę odbiera jako przejaw "walki politycznej" opozycji.

"Kilka dni temu grób moich Rodziców został zniszczony przez oblanie czerwoną farbą. Zniszczenia grobowca są duże, gdyż piaskowiec głęboko wchłania wszelkie substancje i płyny. Zgłosiłam zdarzenie na Policję, która rozpoczęła postępowanie o znieważenie grobu, o którym mówi art. 262 KK. Postępowanie prowadzone jest z urzędu" - poinformowała Pawłowicz.

Reklama

Posłanka PiS zaznaczyła, że na cmentarzu, na którym znajduje się grób jej rodziców nie ma monitoringu, w związku z czym trudno będzie ustalić sprawcę. Jak dodała żaden inny grób na cmentarzu nie został uszkodzony.

"Agresja sympatyków opozycji wyładowana na grobowcu moich Rodziców jest tym bardziej dla mnie niezrozumiała i bolesna, że Ojciec mój był przed wojną harcerzem, żołnierzem Armii Krajowej, a potem politycznym więźniem Obozu Koncentracyjnego Stutthof" - napisała Pawłowicz.

"Atak na grób moich Rodziców odbieram jako kolejny przejaw 'walki politycznej' totalnej opozycji i jej - karmionych głęboką nienawiścią - sympatyków, do środowisk, które w 2015 r. demokratycznie wygrały wybory, tj. do PiS. Bezsilnej totalnej opozycji zostały już tylko barbarzyńskie metody atakowania zmarłych, ich pamięci i grobowców osób bliskich polityków PiS" - dodała posłanka

Dowiedz się więcej na temat: Krystyna Pawłowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje