Reklama

Reklama

Petru: Donos stanie się wystarczającym źródłem informacji

- Mam poważne obawy, że teraz będziemy mieć do czynienia z procesami pokazowymi, a donos będzie wystarczającym źródłem informacji, by ktoś stał się podejrzany - skrytykował dziś pomysł połączenia funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Ryszard Petru. Od jutra zacznie obowiązywać ustawa, zgodnie z którą obie funkcje będzie sprawował Zbigniew Ziobro.

- Pamiętamy, jak Zbigniew Ziobro zachowywał się, kiedy był ministrem sprawiedliwości - mówił na konferencji prasowej lider Nowoczesnej. Stwierdził też, że "obawia się pokazowych procesów oraz tego, że donosy będą dostatecznym powodem, by uznać kogoś za podejrzanego"

Reklama

- Mamy doświadczenia takie, że minister Ziobro wydawał wyroki, nie zakładając w ogóle domniemania niewinności osób wobec, których postępowanie się jeszcze nie rozpoczęło - przypominał Petru.

Dziś o mającym nastąpić połączeniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości mówiła premier Beata Szydło. Przypomniała, że jest to realizacja obietnic wyborczych. Podkreśliła, że celem tej reformy jest przywrócenie zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości.

Rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego przeprowadził w 2010 roku rząd PO-PSL.

Zobacz, co o zmianach mówił dziś sam minister Ziobro:


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje