Reklama

Reklama

​Petru: Niech Kościół finansuje lekcje religii

- Jeśli rząd by chciał, to znalazłby pieniądze na podwyżki dla nauczycieli - ocenił w piątek w Poznaniu lider Teraz! Ryszard Petru. Jego zdaniem państwo powinno m.in. przestać finansować lekcje religii, należy też zlikwidować KRUS.

Petru zauważył, że to, czego żądają nauczyciele kosztuje 8,4 mld zł, tymczasem na realizację "piątki Kaczyńskiego" w przyszłym roku wydanych zostanie 40 mld zł.

Reklama

"PiS mówi od dłuższego czasu, że nie ma pieniędzy (na podwyżki dla nauczycieli), a lekką ręką znajduje 40 mld zł na 500 plus od pierwszego dziecka i trzynastą emeryturę. Ja będę głosował przeciwko obu tym rzeczom - to są wydatki, na które nas nie stać. Te pieniądze można znacznie lepiej spożytkować" - podkreślił lider Teraz!.

Jego zdaniem, środki, które zapewniłyby 1 tys. zł podwyżki dla nauczycieli, są, tylko rząd musi "mieć siłę" po nie sięgnąć.

"Niech Kościół zacznie finansować religię w szkołach. Na ten cel przeznaczonych jest około 2 mld zł. Jeżeli rząd miałby siłę powiedzieć: 'od jutra nie finansujemy religii prowadzonej w szkołach', to te 2 mld zł oszczędności przekładają się na około 250 zł podwyżki miesięcznie" - powiedział Petru.

Jak dodał, jeszcze więcej środków można zaoszczędzić na likwidacji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). "Myśmy zawsze byli za likwidacją KRUS. Na KRUS wydajemy 15 mld zł - wystarczyłaby połowa tej kwoty, która idzie na emerytury rolnicze, żeby podwyższyć pensję nauczycielom o 1000 zł. Pieniądze są, tylko trzeba je wygospodarować, a nie finansować wszelkie wydatki z kredytów" - przekonywał lider Teraz!.

Petru zbierał w piątek w Poznaniu podpisy pod obywatelskim projektem ustawy uchylającym zakaz handlu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy