Reklama

Reklama

PK: Korupcja przy budowie elektrowni Jaworzno. Kolejne zatrzymanie

Prokuratura postawiła zarzuty Michałowi W. zatrzymanemu w czwartek przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w sprawie korupcji przy budowie nowego bloku w elektrowni w Jaworznie – poinformował PAP w piątek dział prasowy Prokuratury Krajowej.

W. to kierownik działu zespołu zakupów w spółce E003B7 należącej do Rafako, budującej nowy blok w elektrowni w Jaworznie - podała prokuratura.

Reklama

Prokuratura zarzuciła W., że działając wspólnie z zatrzymanym wcześniej przez CBA Marcinem Sz. "żądał i przyjął od podejrzanego Stanisława R. korzyść majątkową w łącznej wysokości 150 tys. zł w zamian za nadużycie udzielonych mu uprawnień". R. - biznesmen z Rzeszowa wręczając łapówkę domagał się preferencyjnego traktowania swojej firmy przy budowie bloku.

Sz. i R. zostali zatrzymani w środę na gorącym uczynku - w chwili przekazywania 50 tys. zł łapówki przed jednym z salonów luksusowych samochodów w Katowicach, gdzie R. przyjechał swoim pojazdem na przegląd. CBA podejrzewało, że jest to tylko część przyjętej korzyści.

Po zakończeniu czynności z udziałem W., prokurator zdecyduje o zastosowaniu środków zapobiegawczych i ewentualnym wystąpieniu do sądu z wnioskiem o areszt - zaznaczyła prokuratura. Za korupcję grozi kara od pół roku do 8 lat więzienia, a za czyn nieuczciwej konkurencji od 3 miesięcy do 5 lat.

Sąd w piątek nie uwzględnił wniosku o areszt dla Sz., ale Prokuratura Krajowa zapowiedziała zażalenie się na to postanowienie Sądu Rejonowego Katowice-Wschód. Wobec Stanisława R. prokurator zastosował poręczenie majątkowe - 300 tys. zł. O decyzjach prokuratury i sądu w tej sprawie poinformowała w piątek PAP naczelniczka nadzorującego śledztwo śląskiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji PK w Katowicach Małgorzata Bednarek.

Po przesłuchaniu podejrzanych prokuratura podała, że 50 tys. zł to tylko jedna z trzech transz ustalonej łapówki. Według śledczych od marca 2016 r. do 16 stycznia 2018 r. Marcin Sz. przyjął od Stanisława R. korzyści majątkowe w łącznej wysokości 150 tys. zł. Pieniądze, za każdym razem w kwocie 50 tys. zł, były wręczane w marcu 2016 r., w styczniu 2017 r. i 16 stycznia br.

Na trop korupcji wpadli agenci katowickiej delegatury CBA i zatrzymali podejrzanych na gorącym uczynku. Pieniądze dla inżyniera ze spółki E003B7 miały być korupcyjną zapłatą za samo zlecenie rzeszowskiej firmie budowlanej Stanisława R. udziału w wykonaniu jednego z etapów budowy elektrowni Jaworzno III oraz za ułatwienia przy dalszym rozliczaniu - ustalili śledczy.Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura powiedział PAP, że zatrzymany Michał W. to przełożony zatrzymanego kierownika spółki E003B7 budującej blok Marcina Sz. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że Sz., kierownik spółki zajmującej się budową elektrowni w imieniu Rafako SA, dzielił się przyjętymi łapówkami" - wyjaśnił PAP Brodowski.

"CBA sprawdza jakie były proporcje dzielonych łapówek i kto ewentualnie brał udział w korupcyjnym procederze" - zaznaczył Brodowski. Śledczy z CBA ustalają, czy nie dochodziło do zawyżania faktur przez rzeszowską firmę ze stratą dla wykonawcy i inwestora.

Biuro przypomina i apeluje do przedsiębiorców o zgłaszanie korupcji, co pozwoli na uniknięcie konsekwencji prawnych, jeżeli dobrowolnie zawiadomią organy ścigania" - powiedział PAP Brodowski. "Sprawca musi przy tym powiadomić o tym fakcie zanim organ ten o nim się dowiedział i ujawnić wszystkie istotne okoliczności przestępstwa" - przypomniał.

Warta w sumie ponad 6 mld zł budowa bloku energetycznego o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III to jedna z największych inwestycji w kraju i największa inwestycja realizowana obecnie przez ten koncern. Kontrakt na wykonanie bloku węglowego o mocy 910 megawatów w Jaworznie został podpisany w 2014 roku z konsorcjum, którego głównym wykonawcą jest Rafako SA. Ta spółka z branży energetycznej powołała spółkę w 100 proc. zależną, celową, o nazwie E003B7 z siedzibą w Raciborzu, która realizuje inwestycję.

W grudniu ub. roku budowa przekroczyła półmetek. Nowy blok ma wytwarzać rocznie do 6,5 TWh energii elektrycznej, co odpowiada zapotrzebowaniu 2,5 mln gospodarstw domowych. Rocznie ma spalać do 2,8 mln ton węgla, który w większości będzie pochodził z kopalń koncernu. Specjaliści wyliczyli, że po zakończeniu inwestycji do atmosfery trafi o 2 mln ton dwutlenku węgla mniej. Blok będzie przygotowany pod budowę instalacji wychwytywania CO2 ze spalin. Sprawność wytwórcza nowego bloku przekroczy 45 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje