PO zawiązuje współpracę z Lechem Wałęsą

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i były prezydent Lech Wałęsa podsumowali na wspólnej konferencji prasowej w Gdańsku rok rządów Prawa i Sprawiedliwości. Politycy poinformowali o rozpoczęciu współpracy. Wałęsa ogłosił, że jego "układ z KOD-em dobiega końca".

- Rozpoczynamy trwałą współpracę z prezydentem Wałęsą - poinformował Grzegorz Schetyna. Jak zapowiedział lider PO, partia ma "pomagać panu prezydentowi", korzystając ze swoich "możliwości samorządowych, lokalnych". 

Reklama

- Chcemy mówić o Polsce obywatelskiej, o tym jak powinien wyglądać nasz kraj po rządach PiS. Ale żeby wygrać następne wybory, musimy pracować razem, musimy wykorzystać wielki autorytet prezydenta Wałęsy. Będziemy to robić wspólnie wspierając dobre pomysły pana prezydenta, słuchając jego uwag, ocen, komentarzy, korzystając z jego wielkiego potencjału - tłumaczył Schetyna.

Lider PO zapowiedział, że w środę Platforma rozpoczyna spotkania w każdym powiecie. W niektórych ma też uczestniczyć Wałęsa. 

- Układ mój z KOD-em dobiega końca. Zostało jeszcze sześć spotkań. Prawdopodobnie będzie przedłużony, ale ja lubię dużo pracować, więc włączam się teraz we współpracę z PO - oznajmił Lech Wałęsa. 

Były prezydent zapowiedział, że "da z siebie wszystko, aby dobre elementy razem wykorzystać, a złe razem odrzucić". - Nasze biura ustalą harmonogram znany wcześniej, aby Polacy bardziej uczestniczyli w tym, co się w kraju dzieje. Taki jest mój zamiar - zapowiedział. 

Podsumowując dwanaście miesięcy rządu PiS, Schetyna ocenił, że "to stracony dla Polski rok". - Ten rząd jest rządem porażki. (...) To rząd, który prowadzi politykę nienawiści. Nienawiści z niezależnością, walki z autorytetami, prezydent Wałęsa jest tego przykładem, ale także Trybunał Konstytucyjny, niezależność sądowa, trójpodział władzy, samorządy, wreszcie wolność kobiet. To wszystko jest dzisiaj na celowniku państwa PiS - mówił przewodniczący Platformy.

Z kolei Wałęsa mówił o wyciągnięciu wniosków z ostatniego roku. - Jeśli wyciągniemy z tego wnioski, poprawimy elementy, które oni rujnują, to naprawdę Polska będzie jutro dużo lepiej wyglądała - powiedział. - Jak mogło do tego dojść, że jakaś część uważa, że każdy rząd może wszystko zmieniać. A druga część uważa, że nie. Musimy te elementy wypunktować, żeby jutro nie zdarzyły nam się takie przypadki na drodze do demokracji - stwierdził Wałęsa. 

Wybory parlamentarne odbyły się 25 października 2015 r. Najlepszy wynik - 37,58 proc. głosów - uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, co pozwoliło partii na utworzenie samodzielnego rządu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje