Podkarpackie: Kilka incydentów zakłócających ciszę wyborczą

Kilka przypadków złamania ciszy wyborczej zanotowała podkarpacka policja. Większość dotyczyła zrywania plakatów wyborczych - poinformował PAP w niedzielę rzecznik podkarpackiej policji kom. Paweł Międlar.

Na Podkarpaciu w niedzielę do godz. 21 można głosować w wyborach do Senatu w okręgu nr 55, który obejmuje powiaty: dębicki, kolbuszowski, mielecki, ropczycko-sędziszowski i strzyżowski. Cisza wyborcza obowiązuje od północy z piątku na sobotę do godz. 21 w niedzielę, kiedy zamknięte zostaną lokale wyborcze.

Reklama

Rzecznik policji powiedział, że do incydentów zakłócających ciszę wyborczą doszło w sobotę m.in. w miejscowości Brzezówka (pow. ropczycko-sędziszowski), gdzie policja została poinformowana o godz. 22, że zerwane zostały plakaty wyborcze kandydata Solidarnej Polski Kazimierza Ziobry.

Kolejny incydent policja odnotowała w Dębicy. - Na ogrodzeniu przedszkola nr 4 znajdowały się plakaty dwóch komitetów wyborczych: Solidarnej Polski i KWW Ewy Kantor, które nie miały zgody dyrektora placówki na ich wywieszenie - zaznaczył Międlar.

Do zrywania plakatów doszło natomiast przy Sanktuarium Matki Bożej w Zawadzie k. Dębicy. Jak dodał rzecznik podkarpackiej policji, nieznana osoba zerwała plakaty wyborcze z tablicy ogłoszeniowej przy kościele kandydata Solidarnej Polski i nakleiła w ich miejsce plakaty wyborcze komitetu Prawa i Sprawiedliwości.

- W przypadku wszystkich tych incydentów trwa policyjne dochodzenie, które ma ustalić osoby odpowiedzialne za zakłócenie ciszy wyborczej - dodał Międlar.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje