Reklama

Reklama

Polska, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania. List pięciu

Polska, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania skierowały do szefowej unijnej dyplomacji list w sprawie wzmocnienia polityki obronnej UE - ogłosił w piątek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na nieformalnym spotkaniu szefów dyplomacji 27 krajów UE w Sopocie.

"Podpisaliśmy i przekazałem wysokiej przedstawiciel Catherine Ashton list pięciu: Francji, Niemiec, Hiszpanii, Włoch i Polski w sprawie wzmocnienia obronności europejskiej. To jest kontynuacja polskich starań na rzecz uczynienia z obronności jednej z ważnych dziedzin integracji europejskiej" - powiedział Sikorski dziennikarzom.

Reklama

Treści listu nie ujawniła ani Ashton, ani strona polska, ani inni sygnatariusze. PAP dowiedziała się ze źródeł dyplomatycznych, że stanowi on odpowiedź na zgłoszone w lipcu przez Wielką Brytanię weto wobec planów utworzenia stałego dowództwa operacyjnego UE.

Zabiegały o nie właśnie Francja, Polska i Niemcy. Podpisując w piątek list, do grona największych orędowników dołączyły Hiszpania i Włochy. Według dyplomatów, list jest dowodem determinacji piątki krajów, by stworzyć wspólne, stałe struktury w dziedzinie polityki bezpieczeństwa i obrony UE, nawet bez Wielkiej Brytanii - jeśli zajdzie taka konieczność.

Wielka Brytania jest przeciwna, by w pracach nad rozwojem zdolności wojskowych UE postulować stworzenie wspólnego, stałego dowództwa planowania akcji wojskowo-cywilnych w UE. Londyn uważa to za rozwiązanie zbyt kosztowne i konkurencyjne wobec NATO. Wobec brytyjskiego weta, w lipcu szefowie dyplomacji Polski, Niemiec (Guido Westerwelle) i Francji (Alain Juppe) apelowali o "wznowienie obronności europejskiej, która staje się coraz bardziej konieczna w kontekście mnożących się wciąż kryzysów, ograniczenia środków narodowych oraz wzrastających oczekiwań w stosunku do UE".

Zablokowany w lipcu przez Wielką Brytanię raport Ashton w tym zakresie był odpowiedzią na tzw. inicjatywę weimarską zgłoszoną przez szefów dyplomacji niemieckiej, francuskiej i polskiej w grudniu ubiegłego roku. W "liście weimarskim" sygnatariusze przekonywali o konieczności wzmocnienia struktur planistycznych europejskich operacji bezpieczeństwa, m.in. poprzez stworzenie wspólnego dowództwa w UE.

Dowództwa operacyjne do działań UE w ramach europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony znajdują się obecnie, w zależności od akcji, w Wielkiej Brytanii, Francji, w Niemczech, we Włoszech i w Grecji. Dowództwa są powoływane każdorazowo na drodze oddzielnej decyzji.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne