Reklama

Reklama

​Poseł w trzy lata wydał na taksówki 74 tys. zł

Ponad 74 tys. zł kosztowały trzyletnie przejazdy taksówkami posła Krzysztofa Mieszkowskiego. O sejmowych rekordzistach pisze WP.pl.

Były poseł Nowoczesnej, a obecnie członek klubu PO-Koalicja Obywatelska, Krzysztof Mieszkowski jest rekordzistą wydatków na taksówki - czytamy.

Reklama

"Wydatki na taksówki są związane z moją aktywnością poselską i mieszczą się w budżecie biura" - tłumaczy się w rozmowie z WP.pl.

W sprawozdaniach poselskich znajdują się także informacje, ile politycy przeznaczyli na tzw. kilometrówki (zwrot za paliwo wykorzystane do przemieszczania się w związku z obowiązkami służbowymi prywatnym autem). W tej kwestii rekordzistą jest Piotr Liroy-Marzec, który przekroczył limit (35 tys. złotych rocznie) i przeznaczył na podróże 41 tys. złotych.

Górną granicę (35 tys. zł) wpisali z kolei Borys Budka, Tomasz Cimoszewicz i Janusz Cichoń. Wśród polityków PiS najwięcej podróżowali Stanisław Piotrowicz, Marcin Horała, Jacek Żalek i Jan Szyszko,

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje