Reklama

Reklama

Prokuratura zajęła się sprawą Bartłomieja Misiewicza

Warszawska prokuratura zajęła się sprawą Bartłomieja Misiewicza. Podjęte przez śledczych czynności są efektem zawiadomienia o prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa "w związku z możliwym działaniem na szkodę spółkę i na szkodę Skarbu Państwa" - ustaliło TVN24.

Informacje o czynnościach sprawdzających potwierdził w rozmowie z TVN24 rzecznik stołecznej prokuratury. Po nich najprawdopodobniej zostanie wszczęte śledztwo.

Reklama

Zawiadomienie złożyła Platforma Obywatelska. Cezary Tomczyk o rzeczniku Antoniego Macierewicza mówił - "kwintesencja rządów PiS i kwintesencja karuzeli kadrowej".

Bartłomiej Misiewicz został powołany na członka rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jak podała "Rzeczpospolita", Misiewicz nie ma wykształcenia wyższego. Statut PGZ o wymogu ukończenia uczelni wyższej został zmieniony 31 sierpnia tego roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy