"Proszę, nie obcinajcie mojej nóżki"

"Beznadziejny przypadek, w przyszłości czeka ją amputacja" - takie słowa usłyszeli rodzice małej Ali. Dziewczynka urodziła się z wrodzoną wadą lewej kończyny - bez kości strzałkowej i nieprawidłowo wykształconą kością udową, co sprawia, że jej nóżka jest o połowę krótsza niż powinna być. Jeśli nie dojdzie do operacji, małą Alę czeka amputacja kończyny. Do 5 stycznia rodzice muszą uzbierać potrzebną sumę.


Reklama

"Dwie godziny po porodzie lekarz wezwał nas do gabinetu. Jego poważna mina wystarczyła, byśmy wiedzieli, że dzieje się coś złego. Wpatrywaliśmy się w jego twarz i czekaliśmy, aż powie cokolwiek. Później usłyszeliśmy o chorobie, o braku kości, o amputacji, o tym, że całe życie będziemy bezradni wobec cierpienia Ali. Wszystko zlewało się w jedną całość. W gabinecie lekarza nasz świat się zatrzymał - byliśmy tylko my, dudniące w głowie słowa lekarza i przerażenie, które przeszywało każdy milimetr ciała. Wcześniej mnóstwo razy wyobrażaliśmy sobie, jak będzie wyglądała, jaki będzie miała kolor oczu i włosów. W naszych wyobrażeniach była zdrowa, miała dwie rączki i dwie nóżki. Jak zareagowaliśmy, gdy zobaczyliśmy ją po raz pierwszy? Kochaliśmy jeszcze mocniej" - piszą na stronie Siepomaga.pl rodzice dziewczynki.

"Z każdym tygodniem Ali przybywało kilka centymetrów. Stawała się coraz większa i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie lewa nóżka, która nie nadążała za prawą. Kiedy próbowała raczkować, upadała, bo przecież lewa noga nie dosięgała ziemi. Każda próba kończyła się tak samo - płaczem i pełnym rozczarowania spojrzeniem" - dodają.

Przypadek Ali został skonsultowany z doktorem Paley'em. Jak ocenił, dziecko może być w pełni sprawne. Poza operacją Ali trzeba podać białko BMP (białko morfogenetyczne kości), które ze względu na wysokie koszty nie jest zarejestrowane w naszym kraju.

Rodzice proszą o pomoc. Pierwotnie na uzbieranie 800 tys. złotych mieli czas tylko do końca grudnia, ale z racji tego, że nie udało się uzbierać pełnej kwoty, zbiórka została przedłużona do 5 stycznia. 

Jak można pomóc Ali?

Wpłat należy dokonywać za pośrednictwem strony Siepomaga.pl (kliknij)

Liczy się każda złotówka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje