Reklama

Reklama

Protest Ormian w Warszawie. Gwizdy i krzyki

​W Warszawie protestowali Ormianie. Domagają się uznania przez Turcję rzezi ich rodaków w 1915 roku, kiedy w Imperium Osmańskim doszło do masowych mordów Ormian.

Po nabożeństwie w cerkwi, uczestnicy protestu przeszli z Placu Krasińskich Krakowskim Przedmieściem przed Pomnik Mikołaja Kopernika. Protestujący mieli ze sobą ormiańskie flagi narodowe i transparenty nawołujące Turcję do przyznania się do ludobójstwa. 

Reklama

Na wielu z nich były zdjęcia ofiar Rzezi Ormian. Śpiewano narodowe ormiańskie pieśni. Przechodnie na Krakowskim Przedmieściu witali protestujących oklaskami. Przechodząc obok jednego z budynków tureckiej ambasady Ormianie gwizdali i krzyczeli, że prezydent Turcji jest terrorystą. Na zakończenie manifestacji, w której uczestniczył między innymi ambasador Armenii w Polsce dziękowano Polakom za wsparcie w przypominaniu o problemie z upamiętnieniem Rzezi Ormian. 

Ocenia się, że podczas Rzezi Ormian zginęło nawet półtora miliona osób. Jest to po holokauście najlepiej udokumentowana zbrodnia ludobójstwa, a mimo to wiele krajów, w tym Turcja nie chce uznać jej za zbrodnię przeciwko ludzkości. Władze tureckie podtrzymują, że Ormianie w latach 1915 - 17 padli ofiarą epidemii. Polska zdecydowała się na uznanie tamtych wydarzeń za ludobójstwo w 2005 roku.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje