Reklama

Reklama

Przemoc i molestowanie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym? Szumowski reaguje

Minister Zdrowia poprosił rektora Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach o wyjaśnienie, jakie działania zostały podjęte w celu przeciwdziałania nieprawidłowościom na uczelni. Sprawą zajął się między innymi Rzecznik Praw Obywatelskich.

Chodzi o przemoc werbalną i fizyczną, zachowania seksistowskie i molestowanie, jakich mieli się dopuszczać niektórzy pracownicy uniwersytetu wobec studentów i innych pracowników. Sprawa ujrzała światło dzienne dopiero po licznych wpisach na profilu, który pierwotnie miał służyć prezentacji anegdot na temat studiów. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajął się tą sprawą, wystąpił do ministra zdrowia "o pilne podjęcie działań nadzorczych wobec ŚUM".

Reklama

"W związku z powzięciem przez Ministerstwo Zdrowia informacji o nieprawidłowościach, jakie miały zachodzić w ostatnich latach w Śląskim Uniwersytecie Medycznym, Rektor ŚUM został poproszony o przekazanie informacji, jakie działania Uczelnia podjęła w sprawie. Ewentualne działania zostaną podjęte po udzieleniu odpowiedzi przez Uczelnię" - poinformowało we wtorek Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

"Władze uczelni tego nie tolerują"

W poniedziałek rektor ŚUM prof. Przemysław Jałowiecki wystosował już trzecie oświadczenie w tej sprawie, kolejny raz podkreślając, że władze uczelni nie tolerują nagannych zachowań nauczycieli akademickich. "Niemniej bezspornym jest, że stawiane w przestrzeni internetowej zarzuty wymagają przeprowadzenia postępowań wyjaśniających odpowiednio do ich wagi i zakresu, przed podjęciem ostatecznych rozstrzygnięć" - przyznał, informując o podjętych krokach.

To m.in. zawiadomienie rzecznika dyscyplinarnego do spraw nauczycieli akademickich oraz prokuratury, a także spotkanie prorektora do spraw studiów i studentów oraz dziekanów wydziałów z przedstawicielami Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Zgodnie z ustaleniami samorząd studencki zgłosi pisemnie swoje postulaty.

15 czerwca uruchomiony został internetowy formularz do zgłaszania zjawisk niepożądanych i nieprawidłowości. Począwszy od poniedziałku anonimowe uwagi i wnioski przesyłane za jego pośrednictwem mają być analizowane przez zespół, składający się z dziekanów i studentów, a także kierownika działu do spraw pracowniczych i socjalnych oraz pełnomocnika rektora do spraw jakości kształcenia.

Sprawę zbada prokuratura

Prorektor do spraw studiów i studentów oraz dziekani wydziałów zostali zobowiązani do wyznaczania obserwatorów w toku przeprowadzanych egzaminów, jeżeli w ocenie studenta lub studentów będzie to uzasadnione. Terminy prowadzonych postępowań konkursowych na kierowników jednostek organizacyjnych wydziałów zostały przesunięte w przypadkach, co do których oferty złożone zostały przez aktualnych nauczycieli akademickich, wobec których pojawiły się zarzuty.

Zapowiedziano też spotkanie z Zarządem Krajowym Niezależnego Zrzeszenia Studentów, udział w nim zgłosili również przewodniczący Parlamentu Studentów RP Dominik Leżański oraz Rzecznik Praw Studenta Marek Konieczny.

Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ podała w poniedziałek, że zbada sprawę domniemanych nieprawidłowości w Śląskim Uniwersytecie Medycznym po piśmie skierowanym przed kilkoma dniami przez rektora tej uczelni. Sprawa będzie badana m.in. w kierunku seksualnego wykorzystania zależności.  

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje