Reklama

Reklama

RMF: W poniedziałek poznamy nowego szefa PKW

W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza wybierze swojego przewodniczącego - dowiedział się reporter RMF FM Patryk Michalski. To jeden z punktów zaplanowanego posiedzenia. Informację tę potwierdził wiceszef PKW sędzia Sylwester Marciniak.

"Uważam, że zwyczajów trzeba przestrzegać, jestem zwolennikiem, żeby nie przełamywać tej tradycji, że przewodniczącym PKW powinien zostać sędzia Trybunału Konstytucyjnego" - mówi w RMF FM wiceprzewodniczący PKW Sylwester Marciniak. 

Reklama

Jak dowiedział się nasz reporter, PKW dokona wyboru przewodniczącego w poniedziałek. Od 29 marca, kiedy w dniu 70-tych urodzin ze stanowiska odszedł sędzia Wojciech Hermeliński, stanowisko szefa PKW było nieobsadzone.

"Według przepisów przewodniczącego PKW wybiera się z członków Komisji, ale zwyczaj był taki, że zawsze przewodniczącym zostawał sędzia Trybunału Konstytucyjnego, czynny, bądź w stanie spoczynku" - wyjaśnił sędzia w rozmowie z Patrykiem Michalskim. 

Wiceszef PKW stwierdził, że poważnym kandydatem jest Zbigniew Cieślak, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Sylwester Marciniak przyznał, że wybór dwóch pozostałych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zasiadających w PKW jest mało prawdopodobny.

"Sędzia Janusz Niemcewicz byłby brany pod uwagę, ale w lipcu kończy 70 lat, wówczas jego członkostwo w Komisji wygaśnie z mocy prawa" - mówił. Dopytywany o szanse sędziego Grzegorza Jędrejka, wskazanego do PKW przez Julię Przyłębską, na wakat po Wojciechu Hermelińskim, stwierdził "z uwagi na staż w Komisji, to nie jest łatwa materia wyborcza, nie sądzę, żeby była większa szansa w tym zakresie". 

Z nieoficjalnych informacji naszego reportera wynika, że do ubiegania się o stanowisko przewodniczącego PKW, namawiany był wiceprzewodniczący Komisji Wiesław Kozielewicz, sędzia Sądu Najwyższego. 

Według znowelizowanego kodeksu wyborczego, kadencja wszystkich obecnych członków PKW wygaśnie wkrótce po jesiennych wyborach do parlamentu. Prezydent powoła nową Komisję w ciągu 100 dni od zarządzenia wyborów do Sejmu. Zostanie ona obsadzona zgodnie z nowymi przepisami: siedmiu na dziewięciu jej członków ma być powoływanych przez Sejm, dwóch sędziów pochodzić będzie z Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Były już szef PKW Wojciech Hermeliński podkreślał, że nowy model PKW grozi upolitycznieniem tego organu.

Patryk Michalski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje