RP: Niech Polacy głosują przez internet i korespondencyjnie

Ruch Palikota przygotował projekt umożliwiający Polakom głosowanie przez internet oraz korespondencyjnie w wyborach prezydenckich, parlamentarnych, samorządowych i do PE. Takie rozwiązania podwyższą frekwencję - przekonuje Wincenty Elsner (RP).

Poseł Ruchu poinformował, że projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego oraz ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących działania publiczne trafi do Sejmu jeszcze we wtorek.

Reklama

- W internecie kupujemy różne towary, ubezpieczamy siebie, samochody, znajdujemy wyjazdy wakacyjne (...), a więc nie ma żadnego uzasadnienia, abyśmy w internecie nie głosowali - przekonywał Elsner na konferencji prasowej w Sejmie.

Według niego Polacy chcą możliwości głosowania przez internet. - Znane są badania (...) z 2011 roku i okazuje się, że spośród osób korzystających z internetu, 53 proc. internautów brałoby udział w wyborach internetowo, gdyby taka możliwość istniała, a spośród wszystkich wyborców jedna trzecia - 32 proc. wyborców - uczestniczyłaby w takich wyborach - mówił.

Projekt RP zakłada wykorzystanie do głosowania internetowego elektronicznej platformy usług administracji publicznej - ePUAP.

Wyborca mógłby oddać internetowo swój głos po zalogowaniu się do indywidualnego konta wyborczego, z wykorzystaniem własnego profilu zaufanego ePUAP. Po zalogowaniu podpisywałby oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu w głosowaniu elektronicznym, a następnie wypełniałby indywidualną elektroniczną kartę do głosowania, zgodnie z załączoną instrukcją. Wypełniona i zaszyfrowana karta byłaby następnie wysyłana do systemu informatycznego obwodowej komisji wyborczej, wyznaczonej do celów głosowania elektronicznego - wynika z projektu.

Autorzy projektu zwrócili też uwagę, że wysyłane do obwodowej komisji wyborczej zaszyfrowane elektroniczne karty nie zawierałyby żadnych danych osobowych wyborcy, opatrzone byłyby natomiast unikalnym kodem przesyłki. Zgodnie z propozycją RP po rozpoczęciu głosowania karty byłyby deszyfrowane we właściwej komisji wyborczej, a po wydrukowaniu umieszczane w urnie.

Według posła efektem wprowadzenia możliwości głosowania przez internet będzie zwiększenie frekwencji wyborczej, ułatwi to także głosowanie osobom przebywającym poza miejscem zamieszkania oraz umożliwi - jak mówił - "świadomy wybór".

- Każdy internauta zanim odda swój głos internetowo, pięć razy się zastanowi, dziesięć razy wrzuci dane nazwisko do wyszukiwarki i zanim zagłosuje na pana takiego czy innego, kandydata na posła, senatora, radnego czy prezydenta, będzie wiedział, kim jest ta osoba  - zaznaczył polityk Ruchu.

Poseł zwrócił uwagę, że projekt daje też możliwość wszystkim Polakom głosowania korespondencyjnego. Dotychczas głosować korespondencyjnie mogli w kraju jedynie wyborcy niepełnosprawni.

Zgodnie z propozycją RP wyborca musiałby wcześniej poinformować o tym, że chce głosować korespondencyjnie lub elektronicznie.

Elsner zwrócił uwagę, że kilka dni temu projekt umożliwiający wszystkim wyborcom głosowanie korespondencyjne złożył klub PO. Jak dodał, RP poparłby ten projekt, ale "w XXI wieku, w 2013 roku wybory korespondencyjne to zdecydowanie za mało". Dodał, że liczy, iż Sejm zajmie się oboma projektami PO i RP.

Dowiedz się więcej na temat: internet | głosowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje