Rzymkowski o Gersdorf: Odpowiedź jest prosta

Profesor Małgorzata Gersdorf jest I Prezesem Sądu Najwyższego; to wynika wprost z konstytucji, a ta jest normą wyższej rangi niż ustawy - powiedział w poniedziałek Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15).

Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) w poniedziałek w radiowej Trójce był pytany, kto, jego zdaniem, jest dzisiaj I prezesem Sądu Najwyższego. "Odpowiedź jest bardzo prosta: pani profesor Małgorzata Gersdorf. To wynika wprost z art. 183 ust. 3 Konstytucji mówiącym o sześcioletniej kadencji I prezesa Sądu Najwyższego" - podkreślił poseł. Według niego Gersdorf sprawuje swoją kadencję do 30 kwietnia 2020 r.

Reklama

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni jednak dalej pełnić funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia, argumentując, że jej kadencja jest określona wprost w konstytucji. 

"Ustawa jest normą niższej rangi w stosunku do Konstytucji. Moi adwersarze podnoszą artykuł 180 ust. 4 (Konstytucji), mówiący o tym, że wiek przejścia stan spoczynku (sędziów) określa ustawa - i rzeczywiście ustawa określiła 65. rok życia jako ta cezurę czasową która przenosi z mocy prawa sędziów w stan spoczynku. Przy czym pamiętajmy: to jest norma zawarta w ustawie" - mówił Rzymkowski. Podkreślił jednocześnie, że norma zawarta w Konstytucji jest normą wyższej rangi. "Mówiąc wprost: wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego, poza I prezesem SN, podlegają tej normie, natomiast I prezes ma umocowanie (w Konstytucji)" - przekonywał poseł Kukiz'15.

Pytany o interpretację autorów ustaw reformujących sądownictwo, według których Konstytucji nie można stosować wprost, tylko za pośrednictwem ustaw - dlatego przepis dotyczące wieku sędziów przechodzących w stan spoczynku trzeba stosować, a jeśli ktoś ma wątpliwości - powinien wnieść sprawę do Trybunału Konstytucyjnego Rzymkowski, stwierdził: "Nie widzę tutaj podstaw do wniesienia sprawy do TK". Jednocześnie przypomniał, że Kukiz'15 proponował w czasie prac parlamentarnych poprawkę, która wyłączała I prezesa SN z norm dotyczących przejścia w stan spoczynku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje