Sąd: Rozwiązanie majowego marszu MW w Katowicach bezzasadne

Rozwiązanie majowego zgromadzenia Młodzieży Wszechpolskiej w Katowicach przez prezydenta tego miasta było bezzasadne – orzekł w środę Sąd Okręgowy w Katowicach, który uwzględnił odwołanie organizatora marszu i uchylił decyzję rozwiązującą zgromadzenie.

Sąd podkreślił, że prawo do zgromadzeń jest jedną z wolności konstytucyjnych, a państwo ma obowiązek zapewnienia realizacji tego prawa, zaś ingerencja władz może nastąpić jedynie wyjątkowo, w sytuacjach przewidzianych w przepisach. W ocenie sądu, przesłanki takiej ingerencji nie zostały spełnione.  

Reklama

Według sądu, brak konkretnych dowodów, wskazujących, że podczas zgromadzenia powstało realne zagrożenie życia i zdrowia ludzi oraz mienia. Za bezsporne sąd uznał występowanie w trakcie zgromadzenia incydentów (jak przepychanki czy zasłonięte twarze uczestników), jednak były one przedmiotem interwencji zarówno policji, jak i organizatorów zgromadzenia.  

Katowicki Sąd Okręgowy uznał, że prawo do zgromadzeń jest jedną z wolności konstytucyjnych, a państwo ma obowiązek zapewnienia realizacji tego prawa, zaś ingerencja władz może nastąpić jedynie wyjątkowo, w sytuacjach przewidzianych w przepisach. W ocenie sądu, przesłanki takiej ingerencji nie zostały spełnione.

"Nie komentuję wyroku sądu. Na pewno będziemy się odwoływać. Podkreślam - bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców są dla nas priorytetowe - dlatego zgromadzenie publiczne Młodzieży Wszechpolskiej zostało rozwiązane. W Katowicach nie chcemy oglądać na ulicach zamaskowanych ludzi trzymających transparenty 'white boys' z symbolami faszystowskimi. Katowice od zawsze były miastem dialogu, ale nie ma mojej zgody na manifestowanie ideologii godzących w prawa i wolności innych ludzi" - oświadczył w środę prezydent Krupa.  

Prezydent Katowic przebywa obecnie na urlopie; nie było go w sądzie w trakcie ogłaszania orzeczenia. Zadowolenie z wyroku wyrazili natomiast obecni w sądzie przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej, uznając orzeczenie sądu za sprawiedliwe i satysfakcjonujące.

Młodzież Wszechpolska uważa, że prezydent Krupa kłamał w sądzie, zeznając na temat okoliczności rozwiązania zgromadzenia - w tej sprawie organizacja zamierza złożyć w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na składaniu fałszywych zeznań. MW zapowiedziała też wystawienie kandydata środowisk narodowych na prezydenta Katowic. Uważa ponadto, że Krupa powinien utracić poparcie PiS w wyborach.

Toczące się przed katowickim sądem postępowanie dotyczyło zorganizowanego 6 maja br. przez Młodzież Wszechpolską Marszu Powstańców Śląskich, zakłóconego przez grupę kontrmanifestantów, którzy blokowali trasę przemarszu. Doszło do przepychanek. Interweniowała policja, która użyła siły i zatrzymała dziewięć osób. Władze Katowic rozwiązały zgromadzenie MW. Organizatorzy marszu zaskarżyli tę decyzję do sądu.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy