Reklama

Reklama

Schetyna: Platforma przechodzi remanent po 8 latach rządów

Grzegorz Schetyna zaprzecza, jakoby miał masowo usuwać ludzi z PO. Lider Platformy Obywatelskiej powiedział w radiowej Trójce, że jego partia przechodzi "remanent" po ośmiu latach rządów i naturalne jest, że następują pewne zmiany w strukturach.

Grzegorz Schetyna przyznał, że z partii usuwani są ludzie, ale nie z powodów politycznych czy personalnych, ale na przykład z powodu niepłacenia składek członkowskich. Jak mówił, jeżeli ktoś nie płaci ich dłużej niż pół roku, mimo upomnień biur regionalnych to "sam stawia się poza Platformą".

Reklama

Schetyna podkreślił, że nadchodzące miesiące powinny być dla członków PO czasem do zastanowienia się nad tym, czy chcą dalej być w tej partii. - Jeśli ktoś chce budować nową Platformę (...), to zapraszam. Jeśli ktoś ma inny pomysł na polityczne życie, to niech wybiera własną drogę - zaznaczył i dodał, że do końca września członkowie Platformy powinni się określić w tej sprawie.

Poinformował także, że w dniach 24-25 września, najprawdopodobniej w Warszawie, odbędzie się kongres programowy, podsumowujący wcześniejsze regionalne konwencje programowe.

Według "Newsweeka" z PO masowo wyrzucane są osoby, które sprzeciwiają się przywództwu Grzegorza Schetyny. Tygodnik pisze, że na przykład w regionie łódzkim z partii usunięto 700 osób. Z kolei wczoraj do klubu Nowoczesnej przeszedł dotychczasowy poseł PO Michał Jaros.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne