​"SE": Kazimierz Marcinkiewicz wpłacił na konto PO 25 tys. złotych

Były premier Kazimierz Marcinkiewicz hojnie wspiera rządzącą partię - informuje "Super Express".

Jak ustalili dziennikarze gazety, wpłata w wysokości 25 tys. złotych to druga najwyższa darowizna na rzecz Platformy Obywatelskiej w 2014 roku - bo wtedy właśnie wpłata została zarejestrowana.

Reklama

Tyle samo przekazała partii... żona Michała Kamińskiego, Anna. Kilka miesięcy później Kamiński został zatrudniony przez Ewę Kopacz w Kancelarii Premiera.

Dziennikarze "SE" spekulują, że Marcinkiewicz mógł w ten sposób kupić sobie miejsce na listach wyborczych PO. Wcześniej przystąpieniu Marcinkiewicza do partii miał sprzeciwiać się Donald Tusk.

Były premier nie chciał komentować tematu swojej darowizny - podała gazeta.

Więcej w "Super Expressie".

Marcinkiewicz wykupił sobie miejsce na listach PO? Dołącz do dyskusji!

Dowiedz się więcej na temat: Kazimierz Marcinkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje