Reklama

Reklama

Sławomir Nitras: Apelowałbym do kolegów o jakieś opamiętanie się

"To charakterystyczne, że Grzegorz Schetyna uaktywnia się w sprawach wewnętrznych, a bardzo często brakuje mi jego głosu w sprawach zasadniczych, chociażby w kwestii polityki prowadzonej przez rząd" – powiedział w środę (26 sierpnia) w radiu TOK FM poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras.

Poseł był pytany przez prowadzącą audycję o krytyczne oceny, jakie na temat rządów Borysa Budki wyraża poprzedni szef PO Grzegorz Schetyna, szczególnie w kontekście próby dogadania się Koalicji Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością na temat podwyżek dla polityków. Schetyna otwarcie nazwał to "politycznym samobójstwem".

Reklama

"Apelowałbym do swoich kolegów i koleżanek, szczególnie do kolegów, o jakieś opamiętanie się" - powiedział poseł Sławomir Nitras. Jak dodał, "to charakterystyczne, że Grzegorz Schetyna uaktywnia się w sprawach wewnętrznych, a bardzo często brakuje mi jego głosu w sprawach zasadniczych, chociażby w kwestii polityki prowadzonej przez rząd".

"Apelowałbym do niego, żeby swoją aktywność przeniósł w obszar doradztwa wewnętrznego czy też doradztwa Borysowi Budce" - mówił.

Nitras nie zgadza się z krytyką Tuska

"Jedną z przewag PiS nad opozycją jest ich solidarność z własną przeszłością. Opozycja musi odzyskać pewność siebie, przestać się bać własnych cieni" - powiedział w wywiadzie dla tygodnika "Polityka" Donald Tusk.

"Te dość rozpaczliwe gesty dezorientowały wielu wyborców. Albo jesteśmy dumni z naszych dokonań, a mamy powody, by być, albo zejdźmy ludziom z drogi. Przekonywanie, że kiedyś byliśmy źli, ale przeszliśmy cudowną metamorfozę, jest samobójcze" - stwierdził były premier.

Sławomir Nitras pytany o te słowa Donalda Tuska, zaznaczył, że się z nimi nie zgadza. Podkreślał, że z wielu rzeczy, które w przeszłości zrobiła Platforma Obywatelska, jest dumny, ale też wiele rzeczy zrobiłby inaczej. "Dobrze by było, gdyby Donald Tusk też nie miał bezkrytycznego stosunku do swoich rządów. To pomoże na pewno jemu, ale i nam sformułować pewne wyzwania na przyszłość" - ocenił gość TOK FM.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje