Reklama

Reklama

Śpiewak: Prezydent poważnym problemem Tuska

To prezydent jest dziś naprawdę poważnym problemem Donalda Tuska - mówi dziennikowi "Polska The Times" socjolog prof. Paweł Śpiewak.

"Nie ma wątpliwości, że prezydent Komorowski to poważniejszy kłopot dziś dla Tuska niż cała opozycja. To właśnie w Pałacu Prezydenckim realnie coś się dzieje. Prezydent skrzykuje plemię. Momentami mam wrażenie, że prezydent tworzy wręcz własną partię polityczną wokół dawnych liderów Unii Wolności. Nie zapominajmy, że UW choć stosunkowo mała, była bardzo wpływową formacją. I znowu zaczyna się grupować wokół ważnego ośrodka władzy. Czy ta grupa będzie chciała premiera zatrzymać? Nie wiem. Jest jednak jedno doświadczenie, o którym należy pamiętać: Leszek Miller został faktycznie "zabity" przez sojusz prezydenta z marszałkiem Sejmu, Aleksandra Kwaśniewskiego z Markiem Borowskim. Dziś ten scenariusz wydaje się jeszcze mało prawdopodobny, ale jestem przekonany, że Tusk bierze pod uwagę i taką wersję wydarzeń" - przyznaje Śpiewak.

Reklama

"Jeśli idzie o reformy, to mamy problem językowy z tym rządem. Słowo 'reforma' zostało bowiem faktycznie wykreślone ze słownika Platformy Obywatelskiej. Osoby odpowiedzialne za kontakt z mediami odmawiają używania tego słowa" - mówi socjolog.

Jego zdaniem ten wyraz albo prowokuje do złej oceny rządu, albo też oznacza niepełne przygotowanie ekipy Tuska do rządzenia. Z dzisiejszej perspektywy widać rewolucyjną zmianę w postaci likwidacji obowiązkowej służby wojskowej. Lecz oczekiwania były o wiele większe.

Oceniając ostatni artykuł Donalda Tuska, Śpiewak mówi: "Przyjmując nawet za dobrą monetę wszystkie argumenty premiera, mój kłopot z tym rządem polega na tym, że wciąż nie widzę jakiejś wiodącej idei tego, co robi".

PO kładła duży nacisk na działania PR w czasie swoich rządów. Tymczasem teraz, krótko przed wyborami, partia traci wyraźnie poparcie w sondażach. "Ten spadek nie jest katastrofalny, ale jest wyraźny. Spadek z ponad 40 proc. poparcia na 35-36 proc. to już dość poważny zjazd. I temu zjazdowi towarzyszą coraz powszechniejsze słowa rozczarowania Platformą wypowiadane przez celebrytów, przedstawicieli elity niegdyś tak gorąco kibicujących jej. Ale to jest akurat bez znaczenia. To są takie fochy" - ocenia socjolog.

"Tusk jest w wyjątkowo dobrej formie i wkrótce to pokaże. Sprawa OFE może mu tylko pomóc. Premier może się bowiem pokazać jako twardy facet. Grozi mu jednak SLD jako przyszły koalicjant" - przewiduje Paweł Śpiewak w rozmowie z "Polską The Times".

Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Donald Tusk | Bronisław Komorowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje