Stanisław Michalkiewicz o dziecku gwałconym przez księdza

Publicysta Stanisław Michalkiewicz uważa, że „któż by nie chciał” dostać miliona złotych za bycie zgwałconym. Sędzi, która zasądziła odszkodowanie dla ofiary księdza pedofila proponuje poddanie się badaniu przez „konsylium weterynarzy”.

Sprawa dotyczy Katarzyny, ofiary księdza pedofila. Gdy miała 13 lat, została uwięziona i przez kilkanaście miesięcy brutalnie gwałcona przez księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.

Reklama

Teraz kobieta ma 24 lata. W połowie września poznański sąd okręgowy przyznał jej 1 mln zł odszkodowania i dożywotnią rentę w wysokości 800 zł miesięcznie.

Sprawę skomentował w felietonie wideo Stanisław Michalkiewicz, prawicowy publicysta, felietonista Radia Maryja. "Dostać milion złotych, za to, że ktoś kiedyś wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał" - mówi na wideo zamieszczonym na You Tubie.

"Wiele pań za znacznie mniejsze pieniądze spódniczki podciąga, a tutaj milion złotych i dożywotnia renta" dodaje.

Jego zdaniem skutki społeczne tego wyroku będą daleko idące. "Jestem pewien, że teraz panienki, jedna przez drugą, na wyścigi będą sobie przypominać, jak to były molestowane. Bo do tej pory to tylko celebrytki sobie przypominały, że były molestowane. Ale tu chodziło o pozycję towarzyską. (...) No ale tu nie o prestiż chodzi, a o pieniądze. Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k**wy nie są tak wysoko wynagradzane na całym świecie, a cóż do tego nasz biedny kraj... Nie wiem jak to wytrzyma" .

Sędzi, która zasądziła odszkodowanie dla ofiary księdza pedofila proponuje poddanie się badaniu przez "konsylium weterynarzy". Widać, że stopień zidiocenia niezawisłych sądów staje się niepokojący i gdyby to ode mnie zależało, to zleciłbym przebadanie pani sędzi Anny Łosik przez jakieś konsylium weterynarzy, ale to by nie wystarczyło, bo ten wyrok został zatwierdzony w apelacji. No to widać, że epidemia rozszerza się z prędkością płomienia. Jedno konsylium weterynarzy by chyba nie wystarczyło" mówi publicysta.

Jego wypowiedzi spotkały się z potępieniem m.in. polityków.

"Obrzydliwe słowa m. in o dziewczynce ofierze gwałtów księdza pedofila. Dla tych słów i osób je głoszących nie może być miejsca w przestrzeni publicznej" napisała Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje