Reklama

Reklama

Strajk przedsiębiorców w Warszawie. "Pokojowo i bez żadnych zadym"

Tzw. strajk przedsiębiorców zakończył się w sobotę 6 czerwca przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie. W ocenie policji protest przebiegł spokojnie.

Przed siedzibę PiS tzw. strajk przedsiębiorców przeszedł z placu Zamkowego. Przez ostatnie kilkaset metrów marszu uczestnikom towarzyszyła muzyka z filmu "Gwiezdne wojny". Była ona emitowana przez głośniki znajdujące się na ciężarówce. "Idziemy po polskiego imperatora" - krzyczeli protestujący.

Reklama

Przed budynkiem, w którym mieszczą się biura Prawa i Sprawiedliwości protestujący skandowali hasła: "Precz z Kaczorem dyktatorem", "Kwarantanna dla PiS". Budynek na ul. Nowogrodzkiej był odgrodzony od protestujących samochodami policyjnymi. Między autami znajdowali się funkcjonariusze.

Piosenka Kazika w tle

Kilkuset uczestników protestu - na wezwanie jego inicjatora, kandydat na prezydenta Pawła Tanajno - odwróciło się plecami do budynku. "Pokażmy, gdzie mamy Kaczyńskiego" - nawoływał Tanajno. Z głośników płynęła piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój".

Po zakończeniu protestu Tanajno podkreślił, w relacji z marszu emitowanej na facebooku, że akcja protestacyjna przedsiębiorców rozpoczęła się od postulatów ekonomicznych, dotyczących wsparcia dla firm, które ucierpiały w wyniku zamrożenia gospodarki, lecz z czasem przerodziła się w inicjatywę na rzecz wolności obywatelskiej.

Paweł Tanajno zapowiedział, że od poniedziałku rozpoczyna spotkania z wyborcami w wielu miejscowościach Polski. Podkreślił, że chce przekonać Polaków, iż Rafał Trzaskowski nie jest alternatywą dla Andrzeja Dudy. "Potrzebna jest alternatywa bezpartyjna" - ocenił.

Urząd m.st. Warszawy pierwszy raz zgodził się wpisać sobotni protest do rejestru zgromadzeń.

Protest przebiegł spokojnie

Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak ocenił, że zgromadzenie przebiegło spokojnie.

Sobotni marsz był już kolejnym protestem przedsiębiorców w stolicy. Podczas poprzedniego 23 maja zatrzymano łącznie 7 osób, w tym inicjatora protestu Pawła Tanajno. Policja nałożyła 7 mandatów i skierowała 80 wniosków do sądu o ukaranie oraz 180 wniosków do inspekcji sanitarnej. Tanajno postawiono dwa zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności policjantów Po raz pierwszy protest przedsiębiorców odbył się na początku maja.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje