Szczyt klimatyczny w Poznaniu przeszedł do historii

Po dwunastu dniach negocjacji dziś nad ranem w Poznaniu zakończyła się Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu - COP 14. Delegaci z prawie 200 krajów świata uzgodnili w stolicy Wielkopolski m.in. uruchomienie światowego funduszu adaptacyjnego.

Fundusz adaptacyjny zajął delegatom najwięcej czasu. To przez niego debata trwała jeszcze minionej nocy, ale to także najbardziej konkretne ustalenie konferencji klimatycznej w Poznaniu. Dzięki funduszowi kraje bogatsze będą składać się na rozwój ekologicznych inwestycji w krajach rozwijających się, co sprawi, że te biedniejsze kraje będą ograniczać emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Reklama

W Poznaniu określono także mapę działań na najbliższy rok. Zadania zapisane w harmonogramie trzeba będzie wykonać, aby w grudniu 2009 r. w Kopenhadze można było podpisać dokument ze szczegółowymi liczbami, jak każdy kraj będzie walczył z ociepleniem na Ziemi.

W poznańskim szczycie wzięło udział ponad 12 tysięcy uczestników; do dyspozycji uczestników Konferencji oddano 42 000 metrów kwadratowych powierzchni konferencyjnej na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Dowiedz się więcej na temat: szczyt | klimatyczny | szczyt klimatyczny | Poznań | klimat

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje