Szef MON: Czyny Rosji nie napawają optymizmem

- Rosję oceniamy nie po słowach, tylko po czynach, a te nie napawają nas optymizmem. Aneksja Krymu, działania na Ukrainie spowodowały, że kraje wschodniej Europy poczuły się zagrożone - powiedział Tomasz Siemoniak na konferencji prasowej w trakcie dnia otwartego w ramach ćwiczeń szpicy NATO na poligonie w Żaganiu.

Minister obrony narodowej podkreślił, że te manewry były "skupione na reakcji na zagrożenia hybrydowe".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje