Reklama

Reklama

Szefernaker o awarii w "Czajce": Trzaskowski przez 29 godzin zataił tę sprawę

Trzaskowski, prezydent Warszawy z nominacji Platformy Obywatelskiej, z drużyny Schetyny, zataił tę sprawę przez 29 godzin - ocenił w środę wiceminister MSWiA Paweł Szefernaker działania stołecznego ratusza po awarii w stołecznej oczyszczalni "Czajka".

O awarii kolektora dostarczającego ścieki do stołecznej oczyszczalni "Czajka" poinformowano w środę. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zwołał pilnie sztab kryzysowy. W związku z awarią zarząd MPWiK podjął rano decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły.

Reklama

Minister środowiska Henryk Kowalczyk poinformował następnie, że niesprawne są obydwa kolektory i "praktycznie całe ścieki wypływają do Wisły". Jednocześnie - jak mówił - stołeczna spółka wodociągowa przesłała informację o awarii do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przed południem. Kowalczyk ujawnił, że w piśmie poinformowano, iż awaria rozpoczęła się właściwie we wtorek, około godz. 5 rano.

"Drużyna Grzegorza Schetyny jak gang Olsena rządzi dzisiaj Warszawą, w efekcie czego przez 29 godzin służby administracji zespolonej nie były informowane przez prezydenta Warszawy o zagrożeniu jakie się pojawia. 29 godzin Trzaskowski, prezydent Warszawy z nominacji Platformy Obywatelskiej, z drużyny Schetyny, zataił tę sprawę" - powiedział Szefernaker na antenie Polsat News. Przypomniał też że, dopiero dzisiaj po godz. 9 działania służb państwowych zostały podjęte.

"Nieodpowiedzialny dzieciak zawsze gotowy do hejtowania"

Wiceminister SWiA w rozmowie zwrócił też uwagę na fakt, że ostatnio było spotkanie wojewody mazowieckiego ze wszystkimi samorządowcami z woj. mazowieckiego i wtedy była prośba, żeby informować o tego typu zagrożeniach.

"Przecież mieszkamy w jednym państwie. To, że w Warszawie nie ma dzisiaj zagrożenia, to nie znaczy, że tego zagrożenia nie będzie jutro w Płocku" - powiedział Szefernaker i podkreślił, że te fekalia płyną dalej.

"Jutro ta fala przyjdzie do Płocka. To, że Platforma uważa, że tego problemu już nie ma, bo to dalej popłynęło z Warszawy, to pokazuje, jak traktują i gardzą ludźmi w innych częściach Polski" - dodał.

Do słów Pawła Szefernakera odniósł się na Twitterze poseł PO Sławomir Nitras. "Gdy samorząd warszawski walczy z gigantyczną awarią rząd zamiast wspierać toczy z ratuszem haniebną walkę polityczną. Żenujące. Na pierwszej linii tej walki niejaki Szefernaker udający ministra odpowiedzialnego za samorząd. Nieodpowiedzialny dzieciak zawsze gotowy do hejtowania" - napisał polityk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje