Trzaskowski: Teledysk Jakiego fajny, ale nakręcony we Wrocławiu

"Teledysk zaprezentowany we wtorek przez Patryka Jakiego jest fajny, wpadający w ucho; szkoda, że nie został nakręcony w Warszawie, tylko we Wrocławiu" - powiedział w środę w Polsat News kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski.

Trzaskowski był pytany o teledysk "Stałem pod blokiem - jestem jaki jestem" zaprezentowany we wtorek przez kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego. Politykowi podczas konferencji prasowej towarzyszył raper Piotr Szot HCR, autor i wykonawca piosenki.

Reklama

Trzaskowski przyznał, że sam w młodości nie stał pod blokiem, lecz pod kamienicą. "Stałem jak wszyscy. W latach 70. i 80. spędzaliśmy większość czasu na podwórku i zachowywaliśmy się podobnie pod kamienicami, jak niektórzy pod blokiem" - powiedział.

Teledysk nakręcony przez Szota ocenił jako "fajny, wpadający w ucho". "Tylko nie wiem, kto przez cały czas doradza Patykowi Jakiemu, bo nie rozumiem, dlaczego nie kręcił tego w Warszawie, tylko we Wrocławiu" - powiedział.

Na wtrącenie dziennikarza, który zaznaczył, że sceny z Patrykiem Jakim zostały nakręcone w Warszawie, a sceny, na których występuje Szot - we Wrocławiu - Trzaskowski dodał: "Dobrze byłoby kręcić to w Warszawie, zwłaszcza, że dzisiaj zdaje się ma być premiera na Pradze, więc dobrze byłoby się trzymać tego warszawskiego klimatu".

Pytany, czy w jego kampanię wyborczą zaangażowani zostaną artyści odpowiedział, że "to się okaże", choć na razie zabiega głównie o poparcie warszawianek i warszawiaków. "W momencie, kiedy byłem politykiem zupełnie nieznanym, wtedy starałem się o poparcie właśnie gwiazd - dlatego, że trzeba było zwrócić na siebie uwagę. Dzisiaj sytuacja wygląda trochę inaczej i dzisiaj koncentruję się na rozmowie z warszawiakami" - zaznaczył. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje