W piątek Rada Polityczna SP o propozycji zmiany konstytucji i ordynacji

O propozycji reformy państwa, zakładającej zapisanie w konstytucji systemu prezydenckiego i potrzebie zmian w ordynacji wyborczej będą rozmawiali w piątek w Warszawie posłowie i samorządowcy Solidarnej Polski podczas posiedzenia Rady Politycznej ugrupowania.

- Rada rozpocznie się wystąpieniami lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry oraz posłów: Beaty Kempy i Jacka Kurskiego. Następnie odbędzie się debata o proponowanych przez Solidarną Polskę fundamentalnych zmianach ustrojowych - powiedział w czwartek rzecznik SP Patryk Jaki.

Reklama

Poinformował, że podczas posiedzenia Rady Politycznej "SP zaprezentuje nowe otwarcie". Jego elementem ma być przygotowanie przez partię projektu nowej konstytucji.

Jaki zapowiedział, że SP "zaproponuje poważną zmianę ustrojową w konstytucji, polegającą na wprowadzeniu w Polsce - na wzór amerykański - systemu prezydenckiego, dającego więcej uprawnień głowie państwa, wybranej w wyborach powszechnych".

- Obecnie trochę władzy ma Sejm, trochę Senat, trochę rząd, trochę prezydent, co sprawia, że państwo jest słabe, jest w stanie permanentnych konsultacji i - co najważniejsze - rozproszonej odpowiedzialności - powiedział Jaki. Dlatego - jak przekonywał - według SP konieczne jest wzmocnienie władzy wykonawczej.

Jaki poinformował, że działacze SP będą też dyskutować o potrzebie zmian w ordynacji wyborczej w kierunku jednomandatowych okręgów wyborczych z elementami systemu mieszanego - podobnej do obowiązującej w Niemczech. Członkowie SP będą też debatować nad postulatami likwidacji Senatu i zmniejszenia o połowę liczby posłów, zmianą systemu finansowania partii politycznych oraz likwidacją immunitetów.

Solidarna Polska chce też "oddania władzy ludziom". Stąd - jak zapowiedział Jaki - jego ugrupowanie będzie też rozmawiać o pomyśle wprowadzenia w kraju powszechnych wyborów na prokuratora generalnego oraz marszałków województw i starostów, a także "znaczącego wzmocnienia roli referendów i inicjatyw obywatelskich".

- Solidarna Polska wyraża głębokie przekonanie, że zbyt wiele ważnych decyzji odbywa się w sposób pośredni, przez korporacje, polityków - bez udziału ludzi. Chcemy to zmienić i przywrócić władzę obywatelom - niech sami decydują, kto będzie ich prokuratorem, starostą czy marszałkiem - powiedział rzecznik SP.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje