Reklama

Reklama

Warszawski magistrat odniósł się do zarzutów Michała Dworczyka

Warszawski magistrat odniósł się do zarzutów szefa KPRM Michała Dworczyka, który stwierdził, że miasto nie zastosowało się do zaleceń po zeszłorocznej awarii "Czajki". "Proszę doprecyzować, jakie zalecenia ma pan na myśli albo wycofać się z tej sugestii" - czytamy we wpisie na Twitterze rzeczniczki stołecznego ratusza, Karoliny Gałeckiej.

Słowa padły na wtorkowej (1 września) konferencji prasowej. 

Reklama

"Szkoda, że po roku od tamtej awarii dochodzi do kolejnej awarii. Według informacji, które otrzymywaliśmy jako ministrowie - minister obrony, środowiska czy minister gospodarki - wiemy, że zalecenia, które były przekazywane do MPWiK, nie zostały zrealizowane" - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk.

"Nie jest moją sprawą ocenianie, kto zawinił, kto dopełnił obowiązków, kto nie dopełnił. Niemniej takie wydarzenia w krótkim odcinku czasu, jeżeli jeszcze nie zostały zrealizowane te zalecenia, nie są czymś zwyczajnym" - dodał.

"Panie Ministrze @michaldworczyk, proszę doprecyzować jakie zalecenia, do których rzekomo się nie zastosowaliśmy, ma Pan na myśli, albo wycofać się z tej sugestii" - napisała w odpowiedzi na Twitterze rzeczniczka stołecznego ratusza, Karolina Gałecka.

Na wtorkowym briefingu szef KPRM przekazał, że na prośbę prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na Wiśle wybudowany zostanie most pontonowy, który doprowadzi rurociąg do oczyszczalni ścieków "Czajka". Kosztami tego przedsięwzięcia obciążone będzie miasto. Szef KPRM poinformował jednocześnie, że po południu spotka się z prezydentem stolicy.

"Zaprosiłem pana prezydenta Trzaskowskiego dziś po południu, żeby przekazać mu szczegółowe informacje, ustalić właśnie szczegóły i stosowne służby już wejdą w roboczy kontakt czy rozwiną ten kontakt z przedstawicielami miasta" - powiedział Dworczyk.

O awarii kolektora przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka" i prowadzonym w związku z tym zrzucie ścieków do Wisły prezydent stolicy Rafał Trzaskowski poinformował w sobotę. Poprzednia awaria oczyszczalni "Czajka", w efekcie której nieczystości płynęły do rzeki, miała miejsce rok temu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy