Witold Waszczykowski o swoim expose: Mówiłem o trzech wielkich partnerach

Szef MSZ Witold Waszczykowski odniósł się do krytycznych komentarzy, które padły ze strony opozycji po jego piątkowym wystąpieniu o kierunkach polskiej polityki zagranicznej w 2016 r. - Mówiłem o trzech wielkich partnerach: O Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji - powiedział minister na antenie TVP Info.

Nowoczesna i Platforma Obywatelska skrytykowały ministra za to, że jako kluczowego partnera Polski przedstawił Wielką Brytanię. Ryszard Petru zaznaczył, że niepokojem napawają go zapowiedzi o zacieśnieniu współpracy z Wielką Brytanią. 

Reklama

Expose szefa MSZ o priorytetach polskiej dyplomacji
"Mówiłem o trzech wielkich partnerach: O Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji. (...) Na początku wymieniłem NATO, gdzie najważniejsze są Stany Zjednoczone, później Wielka Brytania" - bronił swojego stanowiska Waszczykowski. 

"Bylem bardzo negatywnie zdziwiony wystąpieniem pana Petru, który w ogóle się nie odnosił do mojego wystąpienia, który miał swoje tezy" - skomentował szef MSZ.

Witold Waszczykowski odniósł się także do aktualnej pozycji kanclerz Niemiec Angeli Merkel. "Nie chcę oczywiście ingerować w wewnętrzne spory Niemiec, ale rzeczywiście traci poparcie" - ocenił.  

Zdaniem ministra ewentualne odejście Merkel byłoby "z naszego punktu widzenia niekorzystne".  "Bo do tej pory był to polityk relatywnie z sympatią odnoszący się do Polski, chociaż niewiele było punktów stycznych. Nie widzieliśmy tam sympatii do naszych problemów z bezpieczeństwem, z węglem, z klimatem. Nie mogę tu powiedzieć, byśmy za wszelką cenę ratowali kanclerz Merkel. Ale ponieważ nie wiemy kto ja zastąpi, na pewno z Polski nie wyjdzie jakikolwiek apel, by ją zdymisjonować, absolutnie nie" - zaznaczył Waszczykowski. 

Dowiedz się więcej na temat: Witold Waszczykowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje