Reklama

Reklama

Wpadka futrzarzy. Poszło o strój Ariany Grande i Beyonce

Na twitterowym profilu Polskiego Przemysłu Futrzarskiego opublikowano zdjęcia piosenkarek Ariany Grande i Beyonce w futrach, zauważając, że ten element garderoby jest nadal modny. Rzecz w tym, że artystki otwarcie deklarują, że nie noszą ubrań zrobionych ze zwierząt, a ich futra były sztuczne.

Na profilu Polskiego Przemysłu Futrzarskiego na Twitterze pojawiły się zdjęcia artystek Ariany Grande i Beyonce, które miały udowodnić, że futra nadal są w modzie. Wpis z komentarzem: "A podobno nikt nie nosi futer" został jednak usunięty, kiedy okazało się, że futro jest sztuczne.

Ariana Grande i Beyonce znane są ze wspierania organizacji walczących o prawa zwierząt.

Reklama

Wielokrotnie podkreślały też, że noszone przez futra są sztuczne.

- Pomyłka przemysłu futrzarskiego to kolejny dowód na to, że nikt w dzisiejszych czasach nie potrzebuje nosić futer okupionych cierpieniem zwierząt. Skoro nawet hodowcy nie są w stanie odróżnić futra sztucznego od zwierzęcego i wychwalają w swoich mediach społecznościowych jego walory estetyczne, to już najwyższy czas zaakceptować fakt, że przy obecnej dostępności alternatywnych materiałów, dalsze torturowanie zwierząt futerkowych jest nie do zaakceptowania - komentuje Marta Jarosiewicz, koordynatorka programu Sklepy Wolne Od Futer w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

W sumie już ponad 1000 marek modowych na świecie zrezygnowało z futer, w tym m.in. Chanel, Gucci, Versace, Prada, Burberry, Armani, Hugo Boss czy Michael Kors. Ostatnio decyzję o niekupowaniu nowych futer ogłosiła królowa Elżbieta II.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje