Wpłynął wniosek o postępowanie wobec kandydatów do SN

Do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie wpłynął w piątek wniosek o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec ośmiu adwokatów, którzy ubiegają się o stanowisko sędziego Sądu Najwyższego - powiedział PAP rzecznik prasowy tej Rady Michał Fertak.

Wniosek został złożony przez adwokata Marcina Smoczyńskiego. "Dzisiaj wniosek od adwokata Smoczyńskiego ws. adwokatów, którzy kandydują do Sądu Najwyższego wpłynął do Rady" - poinformował PAP w piątek po południu Fertak.

Reklama

W uzasadnieniu wniosku napisano, że zgodnie z przepisami każdy adwokat jest zobowiązany przyczyniać się do umacniania porządku prawnego w Polsce. "Porządek ten został drastycznie naruszony sprzecznymi z konstytucją ustawami dot. Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Osoby zgłaszające swoje kandydatury do SN na podstawie tych ustaw czynnie uczestniczą w demontażu państwa prawa w Polsce. Powinny być wydalone z adwokatury" - czytamy w uzasadnieniu wniosku.

Fertak przekazał PAP, że prezydium warszawskiej ORA podejmie w poniedziałek decyzję, czy przekazać wniosek do rzecznika dyscyplinarnego warszawskiej Izby Adwokackiej. "W poniedziałek mamy posiedzenie prezydium i będziemy decydować o dalszych krokach tego pisma. Pewnie przekażemy je do rzecznika dyscyplinarnego, żeby rozpoznał to wedle właściwości" - dodał.

Fertak wyjaśnił, że zgodnie z przepisami Rada nie posiada uprawnień do rozpoznania wniosku o wszczęcie postepowania dyscyplinarnego wobec adwokata. "Dlatego przesyłamy takie wnioski do rzecznika dyscyplinarnego w większości przypadków" - dodał.

Pytany, ile wynosi czas oczekiwania na rozpoznanie takiego wniosku stwierdził, że może to być ok. dwóch tygodni. "Wniosek ten nie jest skomplikowany, więc wydaje mi się, że krótko. Trochę zależy to od okresu urlopowego. Raczej będzie to kwestia tygodnia bądź dwóch, ale ciężko do końca powiedzieć" - powiedział Fertak.

Stępiński: Nie ma uzasadnienia choćby dla czynności sprawdzających

O tym, że adwokat Smoczyński zdecydował się złożyć wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec kolegów z warszawskiej palestry, którzy zdecydowali się ubiegać o stanowisko sędziego SN, napisała na początku tygodnia "Rzeczpospolita".

Odnosząc się we wtorek do tych informacji rzecznik dyscyplinarny warszawskiej izby adwokackiej Krzysztof Stępiński stwierdził w opublikowanym wówczas oświadczeniu, że nie znajduje "żadnego uzasadnienia, aby z urzędu wszcząć w tej sprawie choćby czynności sprawdzające".

W końcu czerwca w Monitorze Polskim opublikowane zostało obwieszczenie prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN - do objęcia są łącznie 44 wakaty sędziowskie.

Ustawa o Sądzie Najwyższym

Zgodnie z nową ustawą o Sądzie Najwyższym 3 lipca w stan spoczynku przeszli sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia, ustawa przewiduje też procedurę dla tych sędziów, którzy pomimo osiągnięcia tego wieku chcą dalej orzekać. Ponadto utworzone zostały w SN dwie nowe izby.

Do objęcia przewidzianych jest siedem wolnych stanowisk w Izbie Cywilnej SN. W Izbie Karnej SN wolne jest jedno stanowisko. W nowo powstałej Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przewidziano 20 stanowisk do obsadzenia, a w drugiej z nowych izb, Izbie Dyscyplinarnej - 16 stanowisk.

Kim są kandydaci do SN?

W ubiegły czwartek KRS opublikowała listę 195 kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Do Izby Cywilnej zgłosiło się 30 kandydatów, Izby Dyscyplinarnej - 92, Izby Karnej - 7, a Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - 65. Jeden z kandydatów nie wskazał w zgłoszeniu do której Izby kandyduje.

Wśród kandydatów do SN jest 34 adwokatów, są też radcowie prawni (45) i notariusze(10 zgłoszeń), 22 pracowników naukowych, trzech kandydatów z Prokuratorii Generalnej oraz 13 prokuratorów. 24 kandydatury wpłynęły od sędziów sądów rejonowych (w tym 18 do Izby Dyscyplinarnej), 22 - sądów okręgowych, 18 sędziów apelacyjnych i trzech wojewódzkich sądów administracyjnych.

"Kolizja funkcji" radców prawnych

W czwartek prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych zwróciło się z apelem do radców, którzy złożyli akces do Sądu Najwyższego, o ponowne rozważenie zasadności ubiegania się o stanowiska sędziów SN. Według prezydium KRRP "ubieganie się o funkcję sędziego Sądu Najwyższego w aktualnej sytuacji pozostaje w oczywistej kolizji ze sprawowaniem funkcji w samorządzie radców prawnych". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje