Reklama

Reklama

Wybór RPO. Będzie dyscyplina klubowa PO podczas głosowania

W piątek Sejm wybierze Rzecznika Praw Obywatelskich. Platforma wprowadza na głosowanie dyscyplinę klubową - poinformował szef tego klubu Rafał Grupiński. W czwartek wieczorem PO spotkał się ze swym kandydatem na RPO dr Adamem Bodnarem.

Kadencja obecnej Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Ireny Lipowicz upłynęła we wtorek. Oprócz wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dr Adama Bodnara, o urząd RPO ubiega się też zgłoszona przez PiS b. działaczka opozycji demokratycznej z czasów PRL Zofia Romaszewska.

Reklama

- Dzisiejsze spotkanie było długie, wyczerpujące, jeśli chodzi o problemy, które omawialiśmy; sporo głosów, dyskusji. Myślę, że w dużym stopniu byliśmy i tak przekonani, że Adam Bodnar jest dobrym kandydatem, bo jest naszym kandydatem - powiedział Grupiński dziennikarzom po posiedzeniu klubu. Przyznał, że były "pewne wątpliwości", które dotyczyły oddzielenia przez Bodnara jego prywatnych poglądów od kwestii związanych z ewentualnym pełnieniem przez niego urzędu. - Myślę, że te niuanse zostały przez pana rzecznika wyjaśnione - zaznaczył szef klubu PO.

Grupiński poinformował, że podczas piątkowego głosowania w klubie PO obowiązywać dyscyplina. "Nie będzie zniesienia dyscypliny w tej sprawie, dlatego że my znosimy czasami dyscyplinę w głosowaniach wtedy, kiedy mamy do czynienia z kwestią światopoglądową. W tym przypadku wybieramy osobę na urząd państwowy, jakim jest Rzecznik Praw Obywatelskich" - zaznaczył przewodniczący klubu Platformy.

Wątpliwości co do kandydatury Bodnara ma część posłów Platformy, zwłaszcza tych o konserwatywnych poglądach. Politycy ci zarzucają mu zbyt lewicowe poglądy; ich sprzeciw wywołał zwłaszcza czerwcowy wywiad dla "Rzeczpospolitej", w którym wiceprezes HFPC wyraził poparcie dla legalizacji małżeństw homoseksualnych oraz adopcji dzieci przez nie.

Niektórzy konserwatywni posłowie jak np. Jerzy Budnik mówili dziennikarzom po czwartkowym spotkaniu, że Bodnar rozwiał ich wątpliwości; inni, m.in. Jacek Tomczak w dalszym ciągu deklarowali sceptycyzm.

W piątek rano, przed głosowaniami w Sejmie klub PO ma się zebrać ponownie.

Dowiedz się więcej na temat: RPO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy