Zamiar odwołania szefa śląskiego oddziału NFZ i dwie kontrole

Dwie kontrole - Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia - rozpoczęły się w śląskim oddziale NFZ. Pełniący obowiązki prezesa NFZ Marcin Pakulski zwrócił się do rady śląskiego oddziału o opinię ws. odwołania jego dyrektora Grzegorza Nowaka.

Poinformowali o tym w środę rzecznicy centrali NFZ i jego śląskiego oddziału. - Skontrolowany zostanie zarówno proces kontraktowania, jak i rozwiązania umowy ze szpitalem EuroMedic, również pod kątem zabezpieczenia pacjentów - powiedział rzecznik NFZ Andrzej Troszyński.

Poinformował też, że prezes Pakulski zwrócił się do Rady Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o opinię w sprawie odwołania Grzegorza Nowaka ze stanowiska dyrektora oddziału.

- Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, prezes Funduszu powołuje i odwołuje dyrektora oddziału wojewódzkiego po zasięgnięciu opinii rady oddziału wojewódzkiego - wyjaśnił.

- Uzasadnieniem planów odwołania dyrektora Nowaka jest negatywna ocena zarządzania pracami śląskiego oddziału - powiedział Troszyński. Dodał, że przemawia za tym również potrzeba "uporządkowania sytuacji". Powodem tych decyzji jest sprawa rozwiązania umowy z prywatnym szpitalem EuroMedic Medical Center w Katowicach.

NFZ wypowiedział umowę szpitalowi

Pod koniec września dyrektor śląskiego oddziału NFZ Grzegorz Nowak wypowiedział szpitalowi część umowy w zakresie: kardiologii, chirurgii ogólnej, naczyniowej, kardiochirurgii oraz ortopedii i traumatologii narządów ruchu. Nadal obowiązuje umowa na izbę przyjęć i okulistykę. Pierwotnie kontrakt miał wygasnąć z końcem grudnia.

Po protestach pracowników, którzy okupowali siedzibę śląskiego oddziału NFZ, okres wypowiedzenia wydłużono do końca stycznia. Centrala NFZ nie przyjęła zażalenia EuroMedic na decyzję o wypowiedzeniu umowy na świadczenie usług medycznych. Szpital ponownie się odwołał, wnioskując jednocześnie o przedłużenie okresu wypowiedzenia.

W piątek decyzję o przedłużeniu okresu wypowiedzenia do końca lutego podjął pod nieobecność przebywającego na urlopie dyrektora Nowaka ówczesny wicedyrektor ds. medycznych Grzegorz Zagórny. We wtorek Nowak odwołał Zagórnego w trybie dyscyplinarnym. Jako powód podał przekroczenie uprawnień przy podpisaniu kolejnego przedłużenia wypowiedzenia.

Jak poinformowała rzeczniczka śląskiego oddziału NFZ Małgorzata Jędrzejczyk, w środę Nowak skierował do prokuratury zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień przez swego byłego zastępcę. - Jednocześnie dyrektor Nowak uznał, że wobec przekroczenia uprawnień przez wicedyrektora przedłużenie okresu wypowiedzenia szpitalowi jest nieważne. Taką informację przekazano szpitalowi EuroMedic - powiedziała. Nowak odwołał także we wtorek wicedyrektor ds. ekonomiczno-finansowych Dorotę Suchy. Otrzymała wypowiedzenie w trybie kodeksowym, lecz bez obowiązku świadczenia pracy. Powodem była - jak podano - "utrata zaufania".

Nieprawidłowości w EuroMedic?

Jak informowała wcześniej rzeczniczka śląskiego oddziału NFZ decyzję o rozwiązaniu umowy ze szpitalem EuroMedic podjęto m.in. na skutek kontroli świadczeniodawcy przeprowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wyniki tej kontroli przesłano do śląskiego oddziału NFZ. Wykazano tam, iż w toku postępowań konkursowych świadczeniodawca podał nieprawdziwe i niezgodne ze stanem faktycznym informacje oraz przedłożył nierzetelne dokumenty, które miały istotny wpływ na zawarcie umowy.

Prezes szpitala odpiera te zarzuty. Przekonuje, że były to jedynie drobne nieprawidłowości. Sprawę bada obecnie Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Toczy się ona w sprawie poświadczenia nieprawdy przez przedstawicieli EuroMedic w postępowaniu konkursowym prowadzonym przez śląski oddział NFZ. Dotychczas nie postawiono nikomu zarzutów.

Dowiedz się więcej na temat: Narodowy Fundusz Zdrowia | śląski NFZ | Euromedic

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje