Reklama

Reklama

Zapadł wyrok w sprawie przewodniczącego podlaskiej Solidarności

Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał w poniedziałek przewodniczącego podlaskiej Solidarności Józefa Mozolewskiego, oskarżonego m.in. o nielegalne zwołanie zgromadzenia publicznego, czyli o naruszenie kodeksu wykroczeń. Mazolewski musi zapłacić 300 zł grzywny.

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Reklama

Sprawa dotyczyła akcji związkowej przeprowadzonej 9 marca 2015. r. w Białymstoku, w ramach akcji ogólnopolskiej. Polegała ona na dostarczaniu do biur PO i PSL postulatów pracowniczych przygotowanych przez NSZZ "Solidarność".

W stolicy województwa podlaskiego grupa związkowców chciała je przekazać do biur parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej w centrum miasta. Zanim postulaty przekazali jednemu z posłów PO, związkowcy zorganizowali przed budynkiem konferencję prasową, informując media o szczegółach swoich działań.

Józefa Mozolewskiego obwiniono o zorganizowanie nielegalnego zgromadzenia; odpowiadał też za to, że nie od razu wylegitymował się na żądanie policjantów, gdy wyszedł z biura Platformy. Policja chciała uznania go za winnego, choć wymiar ewentualnej kary zostawiała do decyzji sądu. Sam związkowiec i jego obrońca wnioskowali o uniewinnienie

Dowiedz się więcej na temat: NSZZ "Solidarność" | Białystok | wyrok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne