Reklama

Reklama

Zaprzysiężenie nowego parlamentu. Jaki będzie Sejm VIII kadencji?

W czwartek odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu VIII kadencji. Posłowie złożyli uroczystą przysięgę i zadeklarowali gotowość do pracy. Czego możemy spodziewać się po nowym parlamencie? - Perspektywy porozumienia między PiS i PO są minimalne. PiS może wchłaniać posłów z ruchu Pawła Kukiza i Platformy Obywatelskiej. Zbudowanie przez PO i Nowoczesną solidnej mniejszości może ucywilizować parlament i zdyscyplinować funkcjonowanie większości parlamentarnej - mówi w rozmowie z Interią prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Nowa kadencja parlamentu bez wątpienia będzie różniła się od poprzedniej. W Sejmie zasiądzie aż siedem ugrupowań. Pierwszy raz w historii partia, która zwyciężyła w wyborach - Prawo i Sprawiedliwość - dysponuje samodzielną większością. Po ośmiu latach rządzenia Platforma Obywatelska wraca do opozycji. Miejsce lewicy zajęli przedstawiciele środowisk antysystemowych.

Reklama

Uroczyste ślubowanie złożyło w czwartek 460 posłów. Jak poradzą sobie na Wiejskiej?

Największe emocje wzbudza współistnienie obok siebie PiS i PO. Dotychczasowe relacje między partiami nie wróżą spokoju w Sejmie.  

PiS kontra PO

Zdaniem prof. Kazimierza Kika, prawdopodobne wydają się dwa scenariusze. Pierwszy wynika z założeń programowych Prawa i Sprawiedliwości oraz programu, który forsował jeszcze w kampanii prezydenckiej Andrzej Duda. - Chodzi o pozytywne założenia, zmierzające w stronę całkowitej zmiany ukierunkowanej na rozwój polskiej gospodarki, w stronę reindustrializacji, repolonizacji, czyli przywrócenia polskiej gospodarce zdolności do produkowania. Ponadto jeśli będzie przestrzegana zasada zgłoszona przez prezydenta Dudę w jego programie, że głównym celem jest przywrócenie wspólnoty Polaków, jeżeli to program Dudy zdominuje funkcjonowanie i postępowanie większości w parlamencie, to wtedy rzecz jasna istnieje szansa na współpracę - uważa prof. Kik. 

Ale jak zaznacza nasz rozmówca, to wersja optymistyczna. - Jest też drugi aspekt polityczny, na którym cieniem może położyć się na nowo rozpalony konflikt pomiędzy dwoma głównymi ugrupowaniami zasiadającymi w Sejmie. Spór pomiędzy PO a PiS-em narasta. Jeśli przejmujące władzę PiS pójdzie w rozliczenia z ludźmi dawnego rządu, to będzie konflikt. Te rozliczenia są wpisane nie tyle w program PiS, co w dyskusję w kręgu ludzi związanych z PiS-em - uważa politolog. 

Minimalna perspektywa porozumienia

Który scenariusz jest bardziej prawdopodobny? - Początek kadencji i pierwszy spór o obecność polskiego przedstawiciela na Malcie wskazuje, że perspektywy porozumienia w parlamencie pomiędzy dwoma siłami są minimalne. Możemy mieć nadzieję, że duch wypływający z treści kampanii Dudy jest ciągle aktualny. I z drugiej strony mamy złe sygnały płynące od większości parlamentarnej i związane z pierwszymi kłopotami współdziałania na obszarze UE - tłumaczy prof. Kazimierz Kik. 

"Nowoczesna Platforma"

Zdaniem prof. Kika, w izbie powinna ukształtować się solidna mniejszość, która będzie stanowiła przeciwwagę dla większości sejmowej. Ekspert widzi ją w połączeniu sił PO i Nowoczesnej. - Powiedziałem już gdzieś, że istnieje perspektywa stworzenia "Nowoczesnej Platformy", czyli partii powstałej z połączenia PO i Nowoczesnej. Gdyby doszło do utworzenia "Nowoczesnej Platformy" to zupełnie inaczej będą wyglądały reguły funkcjonowania Sejmu. Połączenie PO i Nowoczesnej oznaczałoby przezwyciężenie konfliktu wewnątrz PO i wzmocnienie Ryszarda Petru. Wtedy Prawo i Sprawiedliwość straciłoby możliwość wyjmowania kolejnych członków klubu parlamentarnego Platformy i uniemożliwiłoby to stworzenie większości konstytucyjnej PiS-owi - ocenia prof. Kik. 

- Powstałaby nowa jakość, która gwarantująca, że większość będzie pilnowana przez solidną mniejszość. To w pewnym sensie stworzyłoby sytuację zwiększonej odpowiedzialności PiS w polityce. I to byłaby najlepsza perspektywa, gdyby w ciągu roku doszło do takiego przetasowania w polskim parlamencie, że na przeciw silnego PiS stanęłaby silna "Nowoczesna Platforma". To ucywilizowałoby parlament i zdyscyplinowało funkcjonowanie większości parlamentarnej - przekonuje nasz rozmówca. 

Posłowie Kukiza "przystawką do PiS"

W Sejmie VIII kadencji zasiada także spora grupa posłów, którym udało się zdobyć mandat startując z list antystemowego ruchu Pawła Kukiza. Czego możemy się po nich spodziewać?  - Myślę, że ze strony Pawła Kukiza nie czeka nas żadna konstrukcja, bo celem kampanii Pawła Kukiza było rozwalenie wszystkiego - przypomina politolog. 

Zdaniem eksperta, ugrupowanie to ma szansę wypełnić przestrzeń powstałą po opuszczeniu parlamentu przez Janusza Palikota i jego partię. Przypomnijmy, że przedstawiciele Twojego Ruchu i sam Palikot zasłynęli z organizowania happeningów i wypowiadania kontrowersyjnych opinii i komentarzy pod adresem swoich politycznych rywali. 

Jest też wielce prawdopodobne, że część posłów zostanie wchłonięta przez PiS. - To będzie malejąca mniejszość, ponieważ część posłów zostanie prawdopodobnie wchłonięta przez PiS. - Z czasem to będzie faktycznie taka przystawka do Prawa i Sprawiedliwości. A jeśli nie stanie się przystawką to pozostali posłowie, którzy jeszcze zostaną, będą taką kolorową plamką na obrazie, destrukcyjną typu reprezentacja Leppera czy Palikota - przewiduje w rozmowie z Interią prof. Kik. 

Narodowcy będą chcieli zaistnieć

W nowym Sejmie zwrócić na siebie uwagę będą chcieli też posłowie wywodzący się ze środowisk narodowych i związani z Ruchem Narodowym, którzy dostali się do Sejmu z list Kukiza.  - Oni przyjmą własną formę funkcjonowania, bo dostanie się do Sejmu to dla nich ogromny sukces. Uzyskali nową platformę do propagowania swoich koncepcji. Ruch Narodowy rośnie w siłę w całej Europie. Jest coś w UE takiego, co powoduje, że tego typu ruchy uzyskują poparcie społeczne - mówi w rozmowie z Interią prof. Kazimierz Kik. 

Ekspert nie wyklucza, że reprezentanci środowisk narodowych z czasem będą chcieli utworzyć własne koło poselskie. 


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje