Zbyt ciężkie tornistry. Minister edukacji apeluje

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska zapowiedziała w poniedziałek w Kielcach wysyłanie listów do nauczycieli i rodziców w sprawie zbyt ciężkich tornistrów. "Dzieci często nie zdają sobie sprawy z tego, że każda dodatkowa rzecz w plecaku, to zbędny i szkodliwy ciężar".

Minister Zalewska bierze udział w Kielcach w konferencji "Edukacja dla zdrowia". Podczas spotkania zapowiedziała wysyłanie listów do dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców w sprawie zbyt ciężkich tornistrów.

Reklama

"W Ministerstwie Edukacji Narodowej trwają obecnie prace nad nowelizacją przepisów rozporządzenia o BHP w szkołach i placówkach oświatowych. Planujemy w tym roku przeprowadzenie kampanii informacyjnej, w której przybliżymy problem przeciążonych tornistrów i pokażemy jego wpływ na zdrowie dziecka" - czytamy w liście.

"Chcemy nauczyć nauczycieli i rodziców stosowania rozporządzenia o warunkach pracy, warunkach edukacji, higienie pracy w szkołach, m.in. tego słynnego rozporządzenia dotyczącego ciężkich tornistrów. Jest jednoznacznie zapisane w rozporządzeniu, że nie ma takiej możliwości, żeby dziecko nosiło ciężki tornister" - zaznaczyła podczas konferencji Zalewska.

W liście minister edukacji podkreśla, że "dzieci często noszą w plecakach więcej podręczników i zeszytów niż te, które wynikają z zajęć lekcyjnych w danym dniu i (...) często nie zdają sobie sprawy z tego, że każda dodatkowa rzecz w plecaku, to zbędny i szkodliwy ciężar". Apeluje, aby wymagać od uczniów noszenia tylko niezbędnych podręczników i zeszytów.

"Dlatego, że są szafki w szkołach. Jeśli ich nie ma, to zajęcia mają zostać tak zorganizowane, żeby dziecko mogło zostawić podręczniki w szkole. To nie problem z kupowaniem podwójnych podręczników. Problem jest tylko i wyłącznie w organizacji zajęć. Rozmawiamy z wydawcami, aby był przez nich przygotowany egzemplarz tylko i wyłącznie do użytku szkolnego" - podkreśliła minister.

Zapowiedziała też uregulowanie kwestii zwolnień lekarskich z zajęć wychowania fizycznego dla uczniów. "Będziemy gotowi do wspólnego apelu do lekarzy, w jaki sposób wystawiają zwolnienia lekarskie dla dzieci. Chcemy, by zawierały one element korekcji i rehabilitacji" - zapewniła Zalewska.

Poinformowała też, że przygotowywany jest wieloletni program dotyczący stomatologii. "Mamy już prawie gotowe rozwiązania, zakończyliśmy już przeprowadzanie ankiet w szkołach. Chcemy pokazać rozwiązania dotyczące narzędzia edukacyjnego jakim jest jedzenie w szkole. Nie zostawimy z tym problemem samorządowców samych, będziemy ich wspierać, przede wszystkim jeśli chodzi o szkołę podstawową" - zapewniła.

"Chcemy kończyć ten rok szkolny pokazaniem ostatecznych rozwiązań, które mają zbudować szkołę XXI wieku, gdzie edukacja i nowoczesność będą na najwyższym poziomie, a rodzice będą wysyłać swoje dzieci do bezpiecznej, jednozmianowej szkoły" - podsumowała minister edukacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje