Reklama

Reklama

Zmarłego kard. Macharskiego wspomina kard. Dziwisz

Odszedł do wieczności dobry pasterz, który przez 27 lat prowadził z wielką mądrością i odpowiedzialnością w trudnych czasach Kościół krakowski – powiedział metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, o zmarłym we wtorek kard. Franciszku Macharskim - swoim poprzedniku w Archidiecezji Krakowskiej.

Były metropolita krakowski kard. Macharski zmarł we wtorek rano, w wieku 89 lat. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek w Katedrze na Wawelu.

Reklama

"Dwa dni po Światowych Dniach Młodzieży nowe wydarzenie dotyka bólem bardzo głębokim Archidiecezję Krakowską" - powiedział kard. Dziwisz. "Odszedł do wieczności dobry pasterz, który przez 27 lat prowadził z wielką mądrością i odpowiedzialnością, w trudnych czasach, Kościół krakowski. W okresie przemian, które dokonały się w Polsce, przeobrażeń politycznych umiał zachować słuszny dystans, który zaowocował tym, że Kościół zachował swoją niezależność i równocześnie zachował współpracę dla dobra Kościoła i społeczeństwa w Polsce" - dodał.

Metropolita krakowski podkreślił, że na pewno wielu ludzi jest wdzięcznych kard. Macharskiemu "za jego postawę", zwłaszcza za pomoc internowanym i cierpiącym. "On umiał z delikatnością, dystansem to wszystko prowadzić poprzez Caritas i instytucje diecezjalne" - mówił kard. Dziwisz.

Przypomniał, że kard. Macharski przyjaźnił się z Janem Pawłem II i był wierny jego nauczaniu. "Służył wiernie Kościołowi krakowskiemu i społeczeństwu" - mówił. "Żegnamy go z żalem, ale i z wdzięcznością Bogu za jego życie, za jego działalności i za to wszystko, kim był" - powiedział kard. Dziwisz. "Myślę, że społeczeństwo krakowskie pożegna go z wdzięcznością, serdecznie i licznie" - dodał.

"Hasłem jego życia jako biskupa były słowa Jezu ufam Tobie. Tak się złożyło, że odchodzi do wieczności w Roku Miłosierdzia i przetrzymał w ogromnym cierpieniu Światowe Dni Młodzieży, które też były naznaczone tematem miłosierdzia" - powiedział kard. Dziwisz. Przypomniał, że papież Franciszek podczas wizyty w Krakowie był w Szpitalu Uniwersyteckim, w którym od połowy czerwca przebywał kard. Macharski. "Wyjątkowe życie, wyjątkowe odchodzenie i wyjątkowa wizyta papieża przy łożu śmierci" - dodał.

Kard. Dziwisz poinformował, że otworzony został testament zmarłego, w którym polecił on, by wszystko, co pozostawił, służyło Archidiecezji Krakowskiej. Metropolita krakowski mówił, że kard. Macharski chciał spocząć obok kard. Adama Sapiehy, miał o tym wspomnieć w czasie wizyty Benedykta XVI w 2006 r. na Wawelu. "To miejsce złączy go głęboko z Krakowem, z archidiecezją, z katedrą, ze św. Stanisławem na Wawelu" - dodał.

Metropolita krakowski poinformował, że ojciec święty przysłał telegram kondolencyjny, w którym wspominał zasługi kard. Macharskiego. Piątkowa msza pogrzebowa ma być odprawiona na zewnątrz katedry wawelskiej, by mogli w niej uczestniczyć wszyscy wierni. Swój udział w uroczystości zapowiedziała już premier Beata Szydło.

Wojewoda małopolski Józef Pilch powiedział dziennikarzom, że pogrzeb kard. Macharskiego odbędzie się z asystą wojskową, będą kompania honorowa oraz orkiestra. Dodał, że flagi na budynku Urzędu Wojewódzkiego zostały opuszczone do połowy masztu. "Zmarł naprawdę wielki człowiek, wielka osobowość" - mówił Pilch.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne