Reklama

Reklama

Gdańsk: Sprawca brutalnego ataku leczył się psychiatrycznie

Mężczyzna podejrzewany o brutalny atak na cztery osoby w Gdańsku Wrzeszczu leczył się psychiatrycznie. Jak poinformował na antenie TVP Info inspektor Mariusz Sokołowski z KGP, 27-latek przed napadem odstawił leki psychotropowe.

Do przestępstwa doszło w piątkowy poranek, we Wrzeszczu. Mężczyzna był przesłuchiwany od rana.

Usłyszał na razie jeden zarzut uszkodzenia ciała. Chodzi o uderzoną w twarz rowerzystkę - powiedział młodszy aspirant Aleksandra Siewert z gdańskiej policji.

Jak dodają policjanci kolejne zarzuty są kwestią czasu. Zbierana jest jeszcze dokumentacja. Policjanci przyznają, że mężczyzna był wcześniej notowany za kradzieże i paserstwo. W chwili zatrzymania nie był pod wpływem alkoholu ani innego środka odurzającego - dodają policjanci.

Moment jednego z ataków zarejestrowały kamery. Na filmie widać jak mężczyzna w zielonej bluzie z kapturem mijając kobietę nagle kopie ją w brzuch, a gdy ta traci równowagę uderza nogą w twarz. Kobieta wpada do przedsionka budynku, mężczyzna w bluzie odchodzi. Kilkadziesiąt metrów dalej w podobny sposób zostały zaatakowane też trzy inne osoby.

27- latek ma zostać jutro doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o tymczasowy areszt. Noc spędzi najprawdopodobniej w Policyjnej Izbie Zatrzymań.

Za pobicie grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy