Reklama

Reklama

Gdańsk z powodu powodzi ogranicza wydatki na inwestycje

Po kilku tygodniach od powodzi gotowa jest już korekta tegorocznego budżetu Gdańska. Ma sięgnąć blisko dziesięciu procent.

Większość cięć budżetowych dotyczy inwestycji. Nie będzie między innymi remontów niektórych gdańskich ulic. Nie będzie - przynajmniej na razie - przebudowy wyspy Ołowianki czy parku na Grodzisku.

Reklama

Miasto wycofało także ponad półtora miliona złotych przeznaczonych na przygotowanie projektu hali widowiskowo-sportowej na granicy Gdańska i Sopotu.

Cięcia nie oznaczają jednak porzucenia inwestycji, tylko przesunięcie ich na następne lata. Tak przynajmniej zapewniał skarbnik miasta, Włodzimierz Pietrzak.

Według przygotowanego projektu, oprócz inwestycji ograniczone będą wydatki bieżące czyli na przykład nie będzie nagród dla urzędników czy zleceń dla wyspecjalizowanych firm (dotyczących np. opracowywania rozwoju turystyki w mieście).

Kłopoty w budżecie samorządowym są odzwierciedleniem kłopotów budżetu centralnego ? mówią nieoficjalnie urzędnicy. Brakuje pieniędzy i każdy tę ?krótką kołdrę? ciągnie w swoją stronę. Niewykluczone więc, że w przyszłości potrzebne będą następne korekty. Jutro projekt korekty budżetu ma zaopiniować Zarząd Miasta, a następnie zajmą się nim radni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne