Czarny Krzysztof - najsłynniejszy śląski rycerz... rabuś

Pod koniec września 1512 roku los, który wcześniej sprzyjał raubritterowi odwrócił się od niego. 25 września 1512 roku Krzysztof, który przebywał i ucztował wraz z kompanami w swoim dworze w Olszanicy, został zaskoczony przez połączone wojska złotoryjskie i lwóweckie. W wyniku krótkiej acz gwałtownej walki rabuś dostał się do niewoli, a jego siedziba spalona. Czarny Krzysztof został osadzony w lochu Wieży Rycerskiej w Legnicy. Jego dotychczasowy protektor książę Fryderyk II nie odpowiedział na prośby o ułaskawienie i legendarny raubritter został skazany na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano 5 października 1513 roku (w źródłach pojawia się też inna data - 13 kwietnia 1513 roku).

Reklama

Skarb Czarnego Krzysztofa

Śmierć złoczyńcy nie oznaczała, iż ludzie o nim zapomnieli. Jeszcze przez długie lata pamięć o nim i jego rozbojach trwała w ludzkiej świadomości. Wielokrotnie babcie i matki straszyły nim niegrzeczne wnuki i dzieci. Ukształtowało się nawet przysłowie: "Kłamiesz jak Czarny Krzysztof". Powstało o nim wiele lokalnych legend, między innymi o zrabowanych przez olbrzymich skarbach, których ponoć nigdy nie odnaleziono. Wielu twierdzi jednak, że skarb Czarnego Krzysztofa nie jest legendą. Istnieje naprawdę. Co ciekawe, potwierdzali to nawet lokalni kronikarze z XVIII i XIX wieku. Według źródeł, zrabowane łupy dzielono na trzy część. Pierwsza - przeznaczona była dla książąt i możnych, którzy potajemnie go wspierali, druga - na utrzymanie jego i kompanów, trzecia - została ukryta i do dziś nieodnaleziona. Już przed II wojną światową skarbu rycerza, bezskutecznie poszukiwali niemieccy mieszkańcy Złotoryi i okolicznych miejscowości. Przypuszczano, iż ukryty został w jego olszanickim dworze lub w kompleksie leśnym w pobliżu Choińca, gdzie w bliżej niezidentyfikowanych ruinach mieściła się jedna z kryjówek raubrittera.

W 2003 roku właściciel terenu, na którym stał niegdyś dwór Czarnego Krzysztofa prowadząc prace ziemne, przypadkowo odkrył drewniane pale, na których wzniesiona była siedziba raubrittera i fragmenty ceramiki. Na zlecenie Muzeum Ceramiki w Bolesławcu przeprowadzono więc archeologiczne badania ratownicze. W efekcie natrafiono na resztki dworu Czarnego Krzysztofa, będącego cennym przykładem późnośredniowiecznej siedziby rycerskiej na Śląsku. Podczas wykopalisk odnaleziono między innymi: podkowy, topory, kulę do bombardy, naczynia i ich fragmenty, kawałki skór oraz inne elementy wyposażenia. Według bolesławieckich archeologów swoistą ciekawostką jest cynowy dzbanuszek z rurką w środku, który mógł być wykorzystywany do doświadczeń alchemicznych. Niestety, skarbu tu nie odnaleziono...

Dowiedz się więcej na temat: kupcy | nie żyje | książę | WSI | napady | Legnica | Złotoryja | rabuś | czarny

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje