Reklama

Reklama

"Fakt": Na Nowogrodzkiej wrze. "PiS się sypie"

Kryzysy wokół Prawa i Sprawiedliwości spychają partię do defensywy. Na Nowogrodzkiej wrze, a działacze partii coraz częściej szepczą między sobą, że "PiS się sypie" - donosi w piątkowym wydaniu "Fakt".

"Fakt" wylicza kryzysy, z którymi w ostatnich dniach musi mierzyć się partia rządząca: afera wokół Mariana Banasia, rozłam wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, destabilizacja służb i sprawa "agenta Tomka", wojna o sądy, wulgarny gest posłanki Joanny Lichockiej w Sejmie. 

"PiS się sypie" - mają mówić między sobą działacze PiS, o czym donosi "Fakt". 

Reklama

Jak czytamy w gazecie, w środę (19 lutego) w siedzibie PiS do późnych godzin wieczornych odbywały się narady. Jarosław Kaczyński miał ponad dwie godziny rozmawiać z premierem Morawieckim. Z kolei w czwartek w siedzibie PiS pojawił się też minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

"Działacze PiS nie mają wątpliwości, że kluczowy jest wynik wyborów prezydenckich, które odbędą się za niespełna trzy miesiące" - czytamy w "Fakcie".

"Sytuacja w polityce jest dynamiczna, więc trzeba brać pod uwagę każdy wariant" - mówi w rozmowie z gazetą były marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jednak - jak podkreśla - "nie dopuszcza do siebie myśli, że prezydent Duda przegra".

Więcej w "Fakcie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje