Reklama

Reklama

"Fakt": Wiceminister zdrowia zamiast pacjentom sprzyja koncernom

Podwyżki cen detalicznych leków, finansowe sprzyjanie firmom farmaceutycznym za pomocą nowych form rozliczeń, obniżenie kar administracyjnych dla koncernów produkujących leki i idący w miliardy, niczym nieuzasadniony wzrost wydatków z budżetu – tak w skrócie wygląda ujawniona w "Fakcie" lista zarzutów pod adresem wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy.

Michał Pietrzak publikuje w "Fakcie" listę zarzutów do projektu noweli ustawy o refundacji leków autorstwa wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy. Dokument to - jak czytamy - "miażdżące stanowisko prezesa NFZ Andrzeja Jacyny do projektu noweli wiceministra".

Reklama

Gazeta zauważa dodatkowo, że minister zdrowia Konstanty Radziwiłł najwyraźniej stracił kontrolę w resorcie. "Przecież niemal dwa miesiące temu odebrał Łandzie nadzór nad sprawami związanymi z polityką lekową - po zarzutach, że wiceminister może sprzyjać koncernom. (...) Jak mówi jeden z urzędników resortu, wiceminister nie chwalił się swojemu przełożonemu, że przygotował taki projekt ustawy" - alarmuje gazeta.

Na drodze projektu stanął jednak wspomniany Jacyna. Jakie zatem propozycje zawierał dokument Łandy? Między innymi wzrost cen leków kosztem podatników z korzyścią dla firm farmaceutycznych, nieczytelne zasady ustalania cen dla leków stosowanych w chorobach ultrarzadkich i związany z tym znaczny wzrost wydatków NFZ, obniżenie kar dla koncernów farmaceutycznych czy nieuzasadnione odstąpienie od wymogu podawania przez firmy farmaceutyczne cen ich leków, po których są sprzedawane w innych krajach.

Więcej w "Fakcie".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Łanda | Ministerstwo Zdrowia | 'Fakt' | refundacja | leki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje