"Gazeta Wyborcza": Szyszko powoła "zieloną policję"

Główny Inspektor Ochrony Środowiska, który podlega ministrowi środowiska Janowi Szyszce, powoła Agencję Bezpieczeństwa Ekologicznego - donosi Gazeta Wyborcza. Inspektorzy nowej służby dostaną specjalne uprawnienia.

"Zieloni policjanci" będą mogli używać broni palnej i strzelać do ludzi, albo np. do psów strzegących magazynów. Przez całą dobę będą mieli także prawo wejść do prywatnych domów, jeśli nabiorą podejrzeń, że ich właściciel szkodzi środowisku. W ich gestii znajdą się także kontrole w przedsiębiorstwach - informuje "Gazeta Wyborcza".

Reklama

Agencja Bezpieczeństwa Ekologicznego dostanie także do wykorzystania drony z kamerami. 

Według krytyków tych przepisów, na celowniku znajdą się głównie niepokorni samorządowcy, a także protestujący ekolodzy. 

- Wyobraźmy sobie, że minister pośle służby z ostrą bronią do ekologów broniących Puszczy Białowieskiej. Już teraz dochodzi tam do zatargów pomiędzy strażą leśną a ekologami. Kiedy w stresującej sytuacji znajdzie się broń palna może dojść do tragedii - mówi "Gazecie Wyborczej" Radosław Ślusarczyk z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. 

Więcej w "Gazecie Wyborczej"


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy