Reklama

Reklama

​PiS planuje podział Mazowsza. W kuluarach zawrzało

Podział Mazowsza na dwa województwa i nowe wybory jesienią? Jak wynika z ustaleń "DGP", partia rządząca szykuje się do takiego scenariusza. "Prace są zaawansowane" - przyznaje z kolei szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Dłużna nie pozostaje także opozycja, w której zawrzało po ujawnieniu planów PiS.

Temat podziału Mazowsza, w którym stolica stanowić będzie osobną całość wraca jak bumerang niemal każdego roku. W minioną środę (22 lipca) "Dziennik Gazeta Prawna" ujawnił jednak, że projekt ustawy w tej sprawie już jest i niebawem zobaczymy go w Sejmie.

Reklama

Informację tę powierdził w piątek także szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. "Analizy i prace dotyczące podziału województwa mazowieckiego są już zaawansowane. Ostateczną decyzję w tej sprawie będzie musiało podjąć kierownictwo polityczne naszej formacji" - powiedział w rozmowie z Programem Pierwszym Polskiego Radia. 

Czytaj więcej na ten temat. 

W praktyce oznacza to rozpisanie wyborów do sejmików w dwóch województwach, co miałoby się wydarzyć już jesienią. Nowe województwo objęłoby obecną Warszawę i przylegające do niej powiaty, czyli tzw. obwarzanek. 

Nacisk na PSL?

Jak z kolei informuje piątkowa "Rzeczpospolita", w kuluarach zawrzało. 

Politycy PSL, którzy aktualnie mają swoje przedstawicielstwo we władzach Mazowsza (w sejmiku rządzi koalicja PO-PSL, marszałkiem jest wpływowy polityk ludowców Adam Struzik - przyp. red.) uważają, że działania PiS to nacisk na ich partię.

W jakim celu PiS naciska na PSL? Zdaniem opozycyjnych polityków chodzi o to, by ludowcy zgodzili się na współpracę z PiS, m.in. w Senacie, czy w sejmikach innych województw.  

Więcej w "Rzeczpospolitej". 

Zobacz też: Tak PiS próbuje przekonać PSL

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy