"Rz": Trudna droga do współpracy. Skorzysta Biedroń?

Tuż po wyborach samorządowych na lewicy padły deklaracje o współpracy i wystawieniu wspólnych list w eurowyborach. Jednak jak pisze w czwartek "Rzeczpospolita", droga do konsolidacji jest trudna. Skorzystać może na tym Robert Biedroń.

W Partii Razem podziały co do współpracy z SLD, są bardzo głębokie - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Reklama

"W trakcie ostatniego posiedzenia Rady Krajowej nie potwierdzono mandatu zarządu do prowadzenia rozmów z SLD i Robertem Biedroniem. A taki właśnie był komunikat zarządu bezpośrednio po wyborach" - piszą Zuzanna Dąbrowska i Michał Kolanko.

Dziennikarze ustalili, że w Razem zwalczają się dwie frakcje, a Rada Krajowa dała sobie kolejne tygodnie na wewnętrzne dyskusje i wypracowanie stanowiska. W tej sytuacji inne organizacje nie wiedzą, czy Razem na pewno chce rozmawiać i z kim.

Na tych kłopotach może skorzystać Robert Biedroń. "Już teraz w niektórych spotkaniach organizacyjnych jego projektu uczestniczą czołowi działacze partii Adriana Zandberga. Nieoficjalnie wiadomo, że Biedroń rozmawia także z niektórymi działaczami SLD. W Warszawie koordynatorką regionalną nowego ruchu jest np. Paulina Piechna-Więckiewicz, była radna SLD, działaczka Inicjatywy Polskiej i kandydatka na wiceprezydentkę u Jana Śpiewaka" - pisze "Rz".

Więcej w czwartkowym wydaniu dziennika.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje