Reklama

Reklama

"Rzeczpospolita": PiS chce rewolucji w Sejmie

Partia Jarosława Kaczyńskiego zamierza częściowo połączyć Kancelarie Sejmu i Senatu. A przy okazji dokonać zmian kadrowych – ujawnia w poniedziałek "Rzeczpospolita".

Wiktor Ferfecki w "Rzeczpospolitej" opisuje planowane przez PiS zmiany w Kancelariach Sejmu i Senatu.

Reklama

Z ustaleń gazety wynika, że najważniejszym elementem reformy ma być połączenie biur legislacyjnych obu kancelarii. Prawdopodobnie zostanie też zlikwidowana odrębność Biura Analiz Sejmowych i senackiego Biura Analiz i Dokumentacji. W efekcie obie kancelarie stałyby się niemal jednym organizmem. Nad zmianami pracuje poseł PiS Marek Suski, który nieformalnie nadzoruje Kancelarię Sejmu - czytamy.

Czemu miałyby służyć połączenie biur legislacyjnych? "Przy obecnym tempie prac w parlamencie senaccy legislatorzy często nie mają czasu na przygotowanie kompetentnych opinii, bo projekty są przekazywane z Sejmu w ostatniej chwili. Połączenie biur legislacyjnych wyeliminowałoby ten problem" - mówi "Rzeczpospolitej" jeden z polityków wtajemniczonych w reformę.

"Przy połączeniu biur legislacyjnych można by było zmniejszyć zatrudnienie akurat o tych, który są niewygodni. Pytanie tylko, czy PiS ma na tyle długą ławkę, by przeorganizować obie kancelarie. Dotychczasowe zmiany budzą duże wątpliwości" - komentuje natomiast poseł PO Tomasz Głogowski, wiceszef Komisji Regulaminowej w Sejmie.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Sejm RP | 'Rzeczpospolita'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne